W niecodziennej akcji ratunkowej brali udział strażacy z OSP Dziećkowice w poniedziałek 27 lipca. Rano zostali wezwani na pomoc do pieska, który wpadł do zbiornika na szambo. Dzięki kamerze termowizyjnej udało ustalić się dokładną lokalizację zwierzęcia i bezpiecznie wydostać je na zewnątrz.
– Po dojeździe i przeprowadzeniu rozpoznania okazało się, że zbiornik na szczęście został opróżniony tuż przed tym, jak wpadło do niego zwierzę. Pierwszym zadaniem było zlokalizowanie psa, który schował się w trudno dostępnym i słabo widocznym miejscu. Z pomocą kamery termowizyjnej szybko ustaliliśmy, gdzie dokładnie się znajduje. Wnętrze zbiornika napowietrzyliśmy świeżym powietrzem z wykorzystaniem aparatu oddechowego. Otwór okazał się jednak zbyt mały, by podebrać psa, nie mówiąc już o opuszczeniu do środka ratownika. Dlatego wspólnie z zastępem z JRG Mysłowice podjęliśmy decyzję o jego powiększeniu przy użyciu sprzętu burzącego. Po około 15 minutach udało się wejść do zbiornika, zabezpieczyć i przekazać całego i zdrowego psa właścicielom – poinformowali strażacy z OSP Dziećkowice.










