Zakończyła się wielka akcja charytatywna dla Bartusia Bańskiego, podczas której zebrano aż 16 ton odzieży. Każdy kilogram ubrań zostanie przeliczony na złotówki, a one z kolei zasilą konto pomocy dla chorego chłopca. Mysłowiczanie znowu okazali wielkie serca!
Akcja „Szafowanie dla Bartusia” trwała od 8 do 22 września. Zaangażowało się w nią wielu mieszkańców, zwłaszcza uczniowie mysłowickich placówek oświatowych i ich rodzice, a także pracownicy miejskich jednostek. Worki z odzieżą zbierano w szkołach i przedszkolach, a następnie pracownicy Zakładu Oczyszczania Miasta Mysłowice zwozili je do bazy i ważyli. Worków były tysiące! Okazało się, że zebrano 16 ton, które zostaną przeliczone na złotówki. W ten sposób mały Bartuś otrzyma wsparcie finansowe, tak bardzo potrzebne w dalszym leczeniu dystrofii mięśniowej Duchenne’a.
– Z całego serca dziękujemy Mysłowicom i wszystkim osobom spoza naszego miasta, które włączyły się w zbiórkę ubrań dla naszego Bartusia. Dzięki Wam udało się zebrać aż 16 ton ubrań! To ogrom dobra, wsparcia i życzliwości, które dają nam siłę w walce o zdrowie Bartka. Szczególne podziękowania kierujemy do pracowników Zakładu Oczyszczania Miasta oraz do każdej osoby, która dołożyła swoją cegiełkę w organizację tej zbiórki. To dzięki Wam ta akcja zakończyła się takim sukcesem! Jesteśmy niesamowicie wdzięczni za Wasze wielkie serca. Razem możemy naprawdę wszystko! – podziękowali rodzice Bartka.
– To wspaniały dowód na to, że razem możemy więcej – każda sztuka odzieży to cegiełka w budowaniu wsparcia dla Bartusia. Dziękujemy wszystkim, którzy włączyli się w akcję – Wasze zaangażowanie naprawdę ma moc! Działamy dalej! – napisali pracownicy ZOMM na Facebooku.

Leczenie chłopca możliwe jest jedynie w Stanach, a jego koszt wynosi 17 mln zł. Wciąż można wspierać zbiórkę poprzez wpłaty na stronie siepomaga.pl/bartosz-banski Liczy się każda złotówka!








