Się pomaga Wiktorii!

0
fot. siepomaga.pl

Mózgowe porażenie dziecięce, encefalopatia, padaczka, niedowład spastyczny czterokończynowy, postępująca deformacja kręgosłupa i żeber – aż trudno uwierzyć, że tyle chorób może pomieścić ciało tylko jednej małej dziewczynki. Mama Wiktorii prosi o pomoc, by na przekór wszystkiemu postawić jej córkę na nogi.

– Zwracam się z prośbą o wsparcie finansowe dla mojej ciężko chorej córeczki Wiktorii, która pomimo swoich ośmiu lat nie siedzi, nie pobiegnie za innymi dziećmi, nie powie: „Mamo, kocham cię”, ale za to fantastycznie się uśmiecha… Brakuje tylko zdrowia do pełni szczęścia – opowiada pani Andżelina Wrona. – Aby uniknąć bolesnej i kosztownej operacji, musimy zwiększyć ilość rehabilitacji, której miesięczny koszt wynosi 3 tys. zł. Niestety nie stać mnie na pokrycie tak dużych kosztów. Córunia to mój największy skarb. Zaprzyjaźniłabym się z diabłem, by tylko mogła normalnie żyć. Potrzebuję twojej pomocy, by na drodze po sprawność dla Wiktorii nie stanęły środki finansowe, a właściwie ich brak – dodaje.

Z każdym rokiem ilość rehabilitacji dziewczynki musi wzrastać, by nie stracić tego, co ciężką pracą udało się już osiągnąć i dążyć do celu, jakim jest samodzielność. – Pragniemy zebrać środki na kolejny rok intensywnej rehabilitacji. Bo cuda same się nie zdarzają. Te cuda tworzymy my, a raczej państwo, wspierając Wiktorię – mówi jej mama.

Jak pomóc Wiktorii? Są na to trzy sposoby:

  1. Największy portal zbiórek charytatywnych siepomaga.pl uruchomił zbiórkę dla dziewczynki. Wpłat można dokonać, wchodząc tu lub tu.
  2. Pieniążki można też wpłacić na subkonto Wiktorii w Dolnośląskiej Fundacji Ochrony Rozwoju Zdrowia, ul. Lotnicza 37, 54-154 Wrocław, Bank Pekao S.A. I Oddział Wrocław, numer konta: 45 1240 1994 1111 0000 2495 6839 tytułem: darowizna na cele ochrony zdrowia, hasło: „Gabrysia”.
  3. Można też na rzecz dziewczynki oddać swój 1% podatku.

Pani Andżelina apeluje: – Pomóż nam, proszę i pamiętaj: dobro wraca ze zdwojoną siłą!