fot. OSP Chełm Śląski

W niedzielę 5 sierpnia przy zalewie Dziećkowice znaleziono spalony doszczętnie samochód. Obok wisiały zwłoki mężczyzny.

Po dotarciu na miejsce służby mundurowe zastały całkowicie spalony wrak samochodu osobowego marki Peugeot, a kilkanaście metrów dalej wiszące zwłoki mężczyzny. Na miejsce została wezwana grupa dochodzeniowo-śledcza oraz prokurator. Dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzą bieruńscy policjanci.

Jak informują strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Chełmie Śląskim, którzy w niedzielny poranek zostali wezwani do makabrycznego odkrycia, najprawdopodobniej doszło do samobójstwa. Czynności śledcze w tej sprawie ciągle trwają.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wprowadź swój komentarz
Proszę wpisz tutaj swoje imię