Wyprostują krzywe domy?

0
fot. ARAmedia

Kontynuując temat szkód górniczych w Wesołej z poprzedniego numeru „Gazety”, postanowiliśmy dowiedzieć się, kiedy Spółka Restrukturyzacji Kopalń zajmie się naprawą domów przy ul. Zamenhofa. Niektóre z nich będą musiały przejść wizje lokalne ponownie.

Przypomnijmy, że osiedle domków jednorodzinnych przy ul. Zamenhofa wybudowane przez kopalnię Mysłowice-Wesoła stoi na terenie dotkniętym przez szkody górnicze. Przekrzywione domy utrudniają codzienne życie mieszkańców. Firma wyłoniona w przetargu przez Polską Grupę Górniczą wyprostowała tylko trzy budynki. Teraz zobowiązania te przejęła Spółka Restrukturyzacji Kopalń, więc mysłowiczanie nadal muszą czekać, aż kolejna firma naprawi pozostałe domy.

SRK, przejmując niedawno od PGG część majątku kopalni Mysłowice-Wesoła, nabyła również obowiązek naprawy szkód pochodzenia górniczego. Rzecznik prasowy spółki potwierdza, że dotyczy to także osiedla w Wesołej. – Przy ul. Zamenhofa w Mysłowicach oznacza to naprawę szkód w 22 obiektach budowlanych, w wypadku których zawarte były już ugody z poszkodowanymi – mówi Wojciech Jaros. – Stan realizacji zadań jest różny, w niektórych zostały już np. opracowane dokumentacje projektowo-kosztorysowe naprawy szkód. SRK będzie realizować te umowy na warunkach w nich zapisanych. Każdy z poszkodowanych zostanie poinformowany o przejęciu naprawy szkody przez SRK. Aby spółka mogła naprawiać szkody, niezbędne będzie podpisanie trójstronnego porozumienia, w którym poszkodowany zaakceptuje naprawę. Treść porozumień zostanie przekazana zainteresowanym w najbliższym czasie. Przy czym każdy z poszkodowanych ma obecnie prawo wystąpić z wnioskiem do SRK o zmianę warunków ustalonych wcześniejszą ugodą – dodaje.

Koszty naprawy szkód spowodowanych wydobyciem węgla spółka restrukturyzacyjna finansuje z dotacji przyznawanej przez ministra energii na dany rok budżetowy. Po weryfikacji złożonego przez SRK wniosku dotacja jest udzielana na każdy obiekt indywidualnie. Informacje o takim wsparciu finansowym pojawią się prawdopodobnie na przełomie marca i kwietnia przyszłego roku. Dopiero po tym terminie spółka może rozpocząć odpowiednie procedury, czyli wyłonić wykonawców robót lub wypłacić odszkodowania pieniężne. – Podkreślam, że nie możemy z automatu po przejęciu zobowiązań kopalni rozpocząć procesu naprawy szkód ani podchodzić do problemu „zbiorczo”. Każda sprawa musi być podbudowana pełną dokumentacją, jakiej wymaga nadzorujące nas Ministerstwo Energii. Jest to dokumentacja dokładniejsza, bardziej rozbudowana od tej, jaką dla swoich potrzeb zwykle tworzą kopalnie. Oznacza to, że w niektórych wypadkach niezbędne będzie uzupełnianie zgromadzonej już dokumentacji o dodatkowe opinie, operaty szacunkowe i inne – wyjaśnia Jaros.

Podsumowując, mieszkańcy przekrzywionych domów muszą zaczekać na informacje od SRK wraz z porozumieniem do podpisania, następnie odbędą się wizje lokalne budynków i dopiero później naprawy lub wypłaty odszkodowań. Spółka na obecnym etapie może jedynie przewidywać, że zajmie się pierwszymi sprawami, które nie wymagają dodatkowych wyjaśnień, najwcześniej w drugiej połowie 2019 r.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here