Szczęśliwa trzynastka UKS Judo

0
fot. UKS Judo

W miniony weekend zawodnicy mysłowickiego klubu brali udział zarówno w turniejach judo, jak i ju-jitsu. Zaczęło się w sobotę, kiedy trener Mariusz Figlus z 13 judokami udał się do Katowic na zawody w tej drugiej dyscyplinie. Nasza 13 okazała się szczęśliwą – zdobyła aż 17 medali.

Worek z medalami otworzyli „złoci chłopcy”, którzy w Otwartych Mistrzostwach Śląska U12 w kategorii fighting zdobyli dwa złote medale. Mistrzami Śląska są Olaf Figlus i Kamil Hulin.

W Otwartym Pucharze Śląska wystartowało ośmiu zawodników UKS Judo Mysłowice. Złoto w kategorii fighting wywalczyli Jakub Dziedzic, Nikodem Figlus, Igor Kozik i Jakub Smaga. Srebrny medal powędrował do Patryka Zdrodowskiego, a brązowe do Bartosza Kimela i Marcina Włoki.

W kategorii ne waza walczył tylko jeden nasz zawodnik. Swój drugi medal, tym razem srebrny, zdobył Bartosz Kimel.

Ostatnia grupa judoków startujących w zawodach ju-jitsu to najmłodsza trójka. W Ogólnopolskiej Lidze Ju-jitsu w kategorii fighting bez pierwszej fazy na najwyższym stopniu podium stanęła Roksana Witek (25 kg). Srebrne krążki to zasługa Filipa Cygana, Igora Guzego (30 kg) i ponownie Roksany Witek (28 kg). Igor Guzy (34 kg) wywalczył także brąz.

Kolejne srebrne krążki w kategorii ne waza przywieźli z Katowic Filip Cygan i Igor Guzy.

Tego samego dnia w Suchym Lesie k. Poznania rozpoczął się dwudniowy Puchar Polski juniorów młodszych w judo. Był to jednocześnie turniej decydujący o limitach przyznanych regionom na Ogólnopolską Olimpiadę Młodzieży, czyli mistrzostwa Polski juniorów młodszych. Trener Ryszard Dziewulski udał się na te zawody z czwórką kadetów.

W sobotę startowali chłopcy. Filip Kocima stoczył pięć zwycięskich walk, dzięki którym awansował do finału. W walce o złoto przegrał niestety przez waza-ari (stosunkiem 3:2) z zawodnikiem z Józefowa. W tej samej kategorii wagowej (60 kg) walczył Bartłomiej Witkowski, który po dwóch zwycięstwach uznać musiał wyższość brązowego medalisty turnieju i nie zdołał zakwalifikować się do czołowej ósemki.

Niedziela była dniem dziewcząt. Alicja Gowarzewska po zwycięstwach eliminacyjnych i półfinałowym spotkała się w walce o złoto ze swoją odwieczną rywalką. O zwycięstwie musiała zdecydować dogrywka. Ala została ukarana shido i złoty medal powędrował do Łodzi. Natomiast Wiktoria Kimel po dwóch ładnych walkach odpadła z dalszych rozgrywek.

Nadesłano: UKS Judo