Na starcie tegorocznego Maratonu Komandosa stanęło ponad tysiąc uczestników reprezentujących różne formacje mundurowe, których zadaniem było przebiegnięcie ponad 42 km w ciężkim terenie w umundurowaniu i z 10 kg plecakiem na plecach. Sierż. Adam Głos z mysłowickiej patrolówki okazał się najlepszym z mężczyzn reprezentujących Policję, a w „generalce” zajął 35 miejsce.
Maraton Komandosa, organizowany przez Wojskowy Klub Biegacza „Meta”, to jeden z najtrudniejszych sprawdzianów biegowych, w którym co roku sprawdzają się setki przedstawicieli formacji mundurowych. 42 kilometry po lublinieckich lasach w umundurowaniu ćwiczebnym, w ciężkich butach oraz z 10-kilogramowym plecakiem, w niskiej temperaturze to wyzwanie, jakiemu sprostać mogą tylko najlepsi.
– Na trasie tegorocznego biegu, który odbył się 29 listopada, stanęło ponad tysiąc uczestników, z których spora część nie ukończyła biegu. Większość startujących stanowili reprezentanci wojska, jednak wśród mężczyzn 40 osób reprezentowało Policję. Wśród nich, najlepszym okazał się sierż. szt. Adam Głos, z mysłowickiej patrolówki, który z czasem 4:34:40 uplasował się na 35 miejscu wśród wszystkich uczestników! Mysłowicki policjant ukończył tym samym tzw. Szlem Komandosa, który składa się z pięciu równie ciężkich biegów – informuje mysłowicka komenda i dodaje – Naszemu koledze gratulujemy kolejnego sukcesu i życzymy powodzenia na trasach w przyszłym roku!
Źródło: KMP Mysłowice








