W sobotę (31 stycznia) przed godziną 15:00 w dzielnicy Kosztowy wybuchł pożar. Z ogniem walczyło aż siedem zastępów straży pożarnej. Strażacy nie dopuścili, by rozprzestrzenił się na dom jednorodzinny. Trwa zbiórka dla pogorzelców.
Siedem zastępów straży pożarnej interweniowało przy ul. Adama Dzióbka w sobotę. Pożar wybuchł przed godziną 15:00 i objął garaż, w którym prowadzony był warsztat.
– Pożar jest opanowany. Dwa samochody znajdujące się w środku spłonęły całkowicie. Obecnie sprawdzamy, czy ogień nie przeniósł się na teren sąsiedniego domu jednorodzinnego – poinformował mł. bryg. Wojciech Chojnowski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Mysłowicach.
Budynek spłonął całkowicie, a wraz z nim jedyne źródło dochodu rodziny. W internecie powstała zbiórka na odbudowę warsztatu.
– W sobotę 31.01.2026 doszło do tragedii, w ułamku sekundy warsztat przy ulicy Dzióbka Mysłowicach doszczętnie się spalił poprzez zwarcie instalacji w samochodzie. W środku warsztatu stały dwa samochody, które doszczętnie się spaliły. Wiele osób na pewno kojarzy warsztat Pana Krzysztofa, miły i uczciwy fachowiec, teraz niestety jego miejsce pracy trzeba odbudować, każda złotówka zebrana z zrzutki zostanie przeznaczona na odbudowę warsztatu by jako jeden z niewielu uczciwych mechaników w Mysłowicach mógł dalej naprawiać samochody. Zbiórkę tworzę grzecznościowo w imieniu Krzyśka, każda złotówka w tej sytuacji naprawdę się przyda. Z góry serdecznie dziękuję za wpłaconą każdą złotówkę – czytamy w opisie zbiórki, którą znajdziecie tutaj.

Fot. KM PSP Mysłowice








