Michał od Kości z nowym singlem „Dzisiaj raczej nie sprzątam”

Michał od Kości, czyli Michał Włodarczyk, powrócił z kolejnym singlem, który wyznacza ważny etap w drodze do jego debiutanckiego albumu zaplanowanego na wiosnę 2026 roku. Utwór „Dzisiaj raczej nie sprzątam” opowiada o tym, że czasami jedyne, co możemy sobie dać, to przestrzeń na rozmowy i przemyślenia, które często są trudniejsze do udźwignięcia niż codzienne obowiązki czy problemy. To idealny kawałek na długie, jesienno-zimowe wieczory pełne nostalgii, wzruszeń i głębokich przemyśleń o tym co przed nami.

Utwór „Dziś raczej nie sprzątam” to czwarty singiel Michała od Kości i pierwsza jesienno-zimowa propozycja, w której deszczowe pianina w klimacie lo-fi spotykają się z osobistym, szczerym tekstem, mającym skłonić słuchaczy do refleksji nad tym, że ludziom łatwiej wykonywać codziennie obowiązki, niż zmierzyć się z własnymi lękami, żalem, wątpliwościami czy trudną rozmową z bliskimi. Tym razem artysta zrezygnował z ironii i metafor, które dotychczas były jego znakiem rozpoznawczym. W najnowszym singlu postawił na dosłowność, bez niedopowiedzeń i obejść. Jak sam podkreśla, chciał być dobrze zrozumiany:

– Przyszedł taki dzień, kiedy to, co dotąd spadało na kark powoli, z rytmem codziennych spraw, nagle runęło z siłą, łamiąc kości i duszę. Wyszedłem z domu, choć pogoda też była jakby załamana, tak samo jak to, co pękło we mnie. Chciałem posprzątać, ale jak sprzątać w deszczu? Odpuściłem. A morze samo zabrało wszelkie wątpliwości. To piosenka o nas wszystkich, bo kto nigdy nie miał złamanego serca?  – podkreśla Michał od kości.

Partie perkusyjne w utworze nagrał Jakub Kazimierz Tokarz, znany ze współpracy z artystami takimi jak Jakub Skorupa czy WaluśKraksaKryzys. Za miks i mastering najnowszego singla odpowiada ceniony producent Tomasz Kunysz, współpracujący m.in. z zespołami Guest Julka czy Franek Warzywa.

Efekt końcowy jest niezwykle poruszający, a sam utwór doskonale tłumaczy znaczenie artystycznego pseudonimu Michała, wywodzącego się z miłości do słów „od kości aż po skórę”.

„Dzisiaj raczej nie sprzątam” to kolejna zapowiedź tego, co Michał szykuje na przyszły rok, czyli jego pierwszy, długo wyczekiwany przez fanów album. Do tej pory wydał 3 single zapowiadające nową płytę: „Ciosy proste”, „Killer” oraz „Pisane wierszem”. Ten ostatni ma już niemal  300.000 odsłuchań na Spotify.  Nagrał także dwa utwory z cenionym muzykiem i producentem Czarnym HiFi. W przerwach między kolejnymi etapami pracy nad albumem z dużą pasją i zapałem koncertuje.

BIO ARTYSTY:

Na co dzień lekarz – ortopeda, a po godzinach wschodzący uwodziciel i nostalgiczny piosenkolepiec z Mysłowic. Michał od Kości, czyli Michał Włodarczyk, to songwriter i producent, który w swojej twórczości łączy organiczne brzmienia żywych instrumentów z subtelną elektroniką. Uznawany za męską wersję Kaśki Sochackiej dzięki melancholijnym, emocjonalnym, osobistym i poetyckim tekstom. Jego muzyczne opowieści chwytają za duszę – od kości aż po skórę. To, czego nie potrafi wyrazić słowami, przekłada na częstotliwości dźwięków słyszalnych dla ludzkiego ucha, tworząc prawdziwe lekarstwo dla duszy i ciała.

Zadebiutował w 2024 roku serią utworów, które przyciągnęły uwagę mediów i słuchaczy. Jest laureatem projektu „Dzielnica Brzmi Dobrze”, co zaowocowało współpracą z miastem Katowice. Jego utwory pojawiały się w ogólnopolskich stacjach radiowych oraz trafiły na playlisty Spotify, takie jak „Alternatywna Polska”, „New Music Friday”, „Relaks” czy „Fresh Finds Polska”. Wystąpił także na łódzkim festiwalu „Great September”.

Obecnie artysta pracuje nad swoim pierwszym solowym materiałem, którego premiera zaplanowana jest na kwiecień 2026 roku.

MEDIA:

Spotify: https://open.spotify.com/artist/4SWaZDXBz7FgqxwOi0iVtI

Facebook: https://www.facebook.com/michalodkosci

Instagram: https://www.instagram.com/michal_od_kosci/

Informacja prasowa