Miasto zaciągnie pożyczkę na kwotę 44,6 mln zł

18 września, podczas sesji nadzwyczajnej, podjęto uchwałę w sprawie zaciągnięcia pożyczki długoterminowej dla miasta. 12 radnych było za, 7 przeciw, a 3 nieobecnych. Pożyczka została uchwalona.

Sprawę pożyczki wyjaśnił prezydent Dariusz Wójtowicz w nagraniu opublikowanym 17 września, które można zobaczyć i odsłuchać > tutaj <.

– Sytuacja budżetowa nie jest wynikiem błędnych decyzji samorządu, ale konsekwencją czynników, na które nie mamy wpływu. Najważniejszym z nich są zbyt niskie środki przekazywane przez rząd, które nie pokrywają realnych kosztów zadań spoczywających na gminach. Szkoły i przedszkola generują największe braki. W tym roku Mysłowice musi dopłacić do oświaty ponad 160 mln zł. To ogromna kwota, która obciąża nasz budżet i uniemożliwia swobodne inwestowanie w inne dziedziny – tłumaczył prezydent, dodając, że pożyczki zaciągane są również w innych miastach, więc to problem na szerszą skalę.

Następnego dnia zwołano sesję nadzwyczajną, podczas której radni zagłosowali za podjęciem uchwały i zaciągnięciem pożyczki na kwotę 44,6 mln zł. 12 głosów na tak oddali radni klubów Wspólnie dla Mysłowic oraz Prawa i Sprawiedliwości, a 7 głosów przeciw radni Koalicji Obywatelskiej oraz Rafał Włosek. 3 radnych było w tym dniu nieobecnych.