Mariusz Kamiński jedzie w rowerowym ultramaratonie dla Hospicjum Cordis

Mysłowiczanin Mariusz Kamiński bierze udział w ultramaratonie rowerowym wzdłuż granic naszego kraju. To aż 3200 kilometrów! Swoim sportowym wyzwaniem chce zwrócić uwagę na zbiórkę pieniędzy dla podopiecznych katowickiego Hospicjum Cordis.

Polska 3200, wydarzenie organizowane przez Polish Bike Tour, to najbardziej wymagające wyzwanie w kalendarzu polskich ultramaratonów rowerowych. Uczestnicy muszą zmierzyć się nie tylko z ogromnym dystansem, ale również ze zmęczeniem, zmienną pogodą, trudami wielogodzinnej jazdy i koniecznością odpowiedniego zarządzania czasem oraz regeneracją. Wystartowali 15 sierpnia z Gliwic. Do pokonania mają 3200 kilometrów w 375 godzin, czyli 15 dni i 15 godzin.

Mariusz Kamiński wystartował z numerem 30. Jak sam podkreśla, długo czekał na możliwość sprawdzenia się na tym dystansie. – Przyszedł czas na sprawdzenie się w najdłuższym dystansie, jaki zaplanowałem na ten rok – napisał przed startem w swoich social mediach. Jego położenie na mapie ultramaratonu można śledzić pod linkiem: https://www.polishbiketour.pl/tracking-polska-3200-2026

Mysłowiczanin jedzie nie tylko dla siebie, ale również dla innych. Chce w ten sposób zebrać pieniądze dla podopiecznych Hospicjum Cordis, w którym pracuje jego żona, Anna Kamińska. – Razem ze mną rusza zbiórka na rzecz podopiecznych Hospicjum Cordis z Katowic razem będziemy zbierać środki na wsparcie Hospicjum. Chcemy połączyć sport, wspólną pasję i dobrą energię z czymś znacznie ważniejszym – apeluje.

Link do zbiórki: https://zrzutka.pl/s/unkdgc

Trzymamy kciuki za Mariusza i życzymy mu bezpiecznej trasy, wytrwałości oraz dotarcia do mety! A wszystkich Mysłowiczan oraz kibiców ultramaratonu zachęcamy do wsparcia zbiórki.

 

Zdjęcie: Facebook Mariusz Kamiński