Mały Szymon potrzebuje wsparcia

Pochodzący z Jaworzna dwuletni Szymon Zastawnik walczy z rzadkim nowotworem złośliwym pęcherza moczowego – mięśniakomięsakiem prążkowanokomórkowym. Rodzice proszą o wsparcie na leczenie, dojazdy do szpitala i inne poważne wydatki związane z chorobą chłopca.

– Szymon urodził się jako zdrowe dziecko. Niestety w styczniu bieżącego roku zaczął wybudzać się z krzykiem w nocy, następnie zaczął napinać mięśnie brzucha. Początkowo podejrzewaliśmy problemy z jelitami. Do momentu, gdy zauważyliśmy, że nasze dziecko ma problem z oddawaniem moczu. Lekarz rodzinny skierował nas na USG jamy brzusznej na którym było widać zmianę w pęcherzu moczowym. Trafiliśmy do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. Po przeprowadzonym kolejnym USG i tomografii komputerowej 24.03.2025 r. usłyszeliśmy diagnozę. Diagnozę na którą nikt nie jest gotów, diagnozę której żaden rodzic nie chce usłyszeć – mówi Aleksandra Forma, mama chłopca.

Szymon zachorował na rzadki nowotwór złośliwy pęcherza moczowego (mięśniakomięsak prążkowanokomórkowy). Dotychczasowe życie rodziny zmieniło się w szpitalną, trudną rzeczywistość. Chłopiec przeszedł chemioterapię, trzy poważne operacje i pobyt na intensywnej terapii.

– Do tej pory radziliśmy sobie sami. W ciszy, bez rozgłosu. Niestety wyjazd do Wrocławia na operację pokazał nam, że przed nami jeszcze daleka droga, która może być kręta i wyboista. Wyjazd do szpitala na kilka dni skończył się miesięcznym pobytem. Jak już uda nam się wyjść ze szpitala, wracamy na dalsze leczenie, w którego skład będzie wchodzić chemioterapia i radioterapia. Ponosimy koszty dojazdów do szpitali, badań kontrolnych morfologii, pobytu przez długi czas w szpitalu oddalonym o kilkaset kilometrów od domu, co wiąże się z mocno ograniczoną aktywnością zawodową, suplementów i leków. Czy jest coś gorszego w życiu niż patrzeć na swoje cierpiące dziecko i nie móc nic zrobić? Każdy rodzic wie, że nie. Jeśli zechcesz wesprzeć nas w tej ciężkiej podróży, to dziękujemy w imieniu własnym i Szymona za modlitwę, darowiznę oraz każde udostępnienie. Każda pomoc ma ogromne znaczenie – apeluje mama Szymona.

Wsparcia finansowego można udzielić poprzez stronę zbiórki.

Pomóżmy Szymonowi odzyskać normalne dzieciństwo. Liczy się każda wpłata!