Bardo Śląskie. Góry Bardzkie

0
fot. Dariusz Strzoda

W tym miesiącu znów zapraszam na Dolny Śląsk. Jest taki malowniczy zakątek, który znajduje się właśnie tam. Mowa o Górach Bardzkich w Sudetach Środkowych. Warto odwiedzić górę Kalwarię, zwaną też Bardzką, oraz Kłodzką Górę. Obie łączy przepiękny szlak turystyczny, który zaczyna się w Bardzie Śląskim. Samo miasto jest na tyle urokliwe i ciekawe historycznie, że jest to opowieść na inny czas.

Naszą wędrówkę zaczynamy właśnie w tym przepięknym miasteczku, gdzie wejdziemy na Kalwarię, czyli Bardzką Górę (582 m n.p.m.). Wędrując po tutejszych górach, warto zwrócić uwagę, że spacerujemy po dnie morza sprzed ponad 450 mln lat. Budowa Gór Bardzkich jest skomplikowana i w okolicy można znaleźć różnego rodzaju skały, np. wulkaniczne czy marmurowe. Są one odporne na erozję, dlatego powstaje tu wiele malowniczych wąwozów i dolinek. Jedna z nich prowadzi niebieskim szlakiem na Kłodzką Górę przez Górę Bardzką. Serdecznie polecam taki spacer, szczególnie jesienią, która zwłaszcza w górach jest przepiękna.

Na Kalwarię dawniej prowadziły trzy drogi: niemiecka, czeska i polska. Dzisiaj wchodzimy najczęściej od strony Barda, czyli tzw. drogą niemiecką. To główny szlak wiodący na szczyt Kalwarii, przy którym stoją stacje drogi krzyżowej zbudowane w latach 1833-1839. Pomiędzy nimi znajduje się siedem murowanych kapliczek z XVIII w. Na Górę Bardzką wiedzie miejska trasa turystyczna. Kalwaria wznosi się ponad miastem od strony południowej. Góra ta kryje w sobie wiele tajemnic. Według legendy na szczycie Bardzkiej Góry w XV w. miejscowemu chłopcu ukazała się postać Matki Bożej Płaczącej, co przyciągnęło do miejscowości licznych pielgrzymów. Dowodem na to miały być ślady dłoni i stóp zostawione przez Maryję na głazie, jednak przez wieki zostały one zatarte. Dziś można tu oglądać odtworzony odcisk stopy Matki Bożej znajdujący się za kaplicą na szczycie góry.

W 1958 r. powstał obryw skalny, a dzisiaj możemy wejść na niego jako na taras widokowy, z którego widać przepiękną panoramę Barda Ślaskiego. Mijając poszczególne stacje drogi krzyżowej oraz kaplice, wchodzimy na szczyt góry, a tam znajduje się jedna z piękniejszych kaplic zwana górską. Została ona zbudowana w XVII w., a jak podaje legenda, w 1400 r. ukazała się tam Matka Boża Płacząca. Dla zainteresowanych w każdą niedzielę od maja do września o godz. 11 w kaplicy odprawiane są msze.

Wytrwałych zapraszam na dalszy spacer. Przy okazji można zdobyć jeden ze szczytów Korony Gór Polski, mianowicie Kłodzką Górę. Ciekawostka: wcale nie jest ona najwyższą w pasmie Gór Bardzkich, bo liczy sobie 757 m n.p.m. Wyższa od niej jest Szeroka Góra (765 m n.p.m.), natomiast geografowie uznali, że do Korony Gór Polski wpisana jest Góra Kłodzka. Podobnie sytuacja ma się z niedalekim Chełmcem w Górach Wałbrzyskich.

Widoków z Góry Kłodzkiej mieć nie będziemy, natomiast frajda dla dzieciaków oraz dorosłych jest niebywała. Serdecznie polecam nabyć książeczkę Korony Gór Polski i powoli zdobywać nasze najwyższe szczyty. Spędzanie wraz z przyjaciółmi i rodziną czasu w górach to nie stracony czas. Warto.

Nadesłano: Dariusz Strzoda