Botwinka. Rubinowy przysmak na wiosnę

0
fot. pixabay.com

Wielu z nas przez cały rok czeka, aż pojawi się na straganach i w warzywniakach. To prawdziwy przysmak, a doceniają ją nawet najznakomitsi szefowie kuchni. Maj to idealny czas na botwinkę, gdyż wyczerpanemu po zimie organizmowi przyda się dawka składników odżywczych, jakie znajdziemy w tym super warzywie.

Botwina, to nic innego, jak młode liście i korzenie buraka ćwikłowego o charakterystycznym smaku i cudownym buraczanym kolorze. Stanowią one cenne źródło witamin i minerałów, co więcej – są niskokaloryczne (100 gram botwiny zawiera jedynie 20 kcal). Sprzyjają zatem dbaniu o sylwetkę i zrzuceniu nadmiaru kilogramów.

Podobnie jak buraki, botwina zawiera spore ilości żelaza, dlatego jedzenie jej zaleca się osobom walczącym z niedokrwistością (anemią) ze względu na wspomaganie procesów krwiotwórczych. Znajdziemy w niej także witaminę C, chroniącą przed przeziębieniami i wzmacniającą naczynia krwionośne. Należy jednak pamiętać, że ta ulega zniszczeniu podczas długiej obróbki cieplnej. Młode buraki obfitują również w witaminy z grupy B i kwas foliowy, odpowiedzialne między innymi za wspomaganie koncentracji, sprawne funkcjonowanie układu nerwowego i systemu immunologicznego.

Ze względu na obecność dość dużych ilości magnezu, regularne spożywanie botwiny pomaga złagodzić stany napięcia i stres. Z kolei zawarty w botwinie sód reguluje gospodarkę wodną organizmu, dbając o właściwe uwodnienie komórek i tkanek oraz o utrzymanie prawidłowej pobudliwości mięśni i komórek nerwowych.

Mangan występujący w burakach jest niezbędny dla pracy układu nerwowego i mózgu, dzięki niemu mamy też mocne kości i zadbaną skórę. Ponadto wywiera on znaczny wpływ na sprawność seksualną i poziom libido, a to przez inicjowanie produkcji tyroksyny, czyli jednego z hormonów tarczycy.

Botwina bogata jest we fluor, którego zadaniem jest ochrona zębów przed kamieniem nazębnym i próchnicą, poprzez działanie bakteriobójcze. Fluor odgrywa też rolę w procesie budowy mięśni, ścięgien i włosów.

Obecna w młodych burakach siarka wpływa natomiast korzystnie na wygląd skóry, dlatego powinny je jeść osoby cierpiące na różnego rodzaju alergie skórne i egzemy. Co istotne, botwina zawiera całe mnóstwo przeciwutleniaczy, zwalczających wolne rodniki i chroniących organizm przed procesami nowotworowymi oraz chorobami układu krążenia.

Na uwagę zasługuje także dobroczynny wpływ buraków na funkcjonowanie wątroby przez ich właściwości odkwaszające i odtruwające. Ponadto regulują one pracę jelit, zapewniają prawidłowe trawienie i obniżają poziom cholesterolu we krwi.

W jakiej formie spożywać botwinkę? Tak naprawdę można ją przygotować na milion sposobów, oczywiście ze względów zdrowotnych najlepiej jest podawać ją na surowo, gdyż nie tracimy cennych składników odżywczych. Mimo, że najczęściej botwinkę kojarzy się z zupą, przygotowuje się z niej również wspaniałe chłodniki, sałatki, soki czy koktajle. Zachęcam do skorzystania z tego dobrodziejstwa natury i odkrycia botwiny w nowych odsłonach.

Gotowana kasza z sosem botwinkowo-śmietanowym

Składniki: 1 szklanka kaszy gryczanej, 2 pęczki botwinki, 4 łyżki masła, 200 g śmietany 18%, 1 duża cebula, 2 ząbki czosnku, sól, pieprz, sezam do posypania, świeży koperek do dekoracji.

Przygotowanie: botwinkę myjemy i kroimy na nieduże kawałki, korzenie kroimy w kostkę. Cebulę i czosnek drobno siekamy. Gotujemy kaszę, a na patelni rozgrzewamy masło i smażymy cebulę na złoty kolor. Dodajemy czosnek i botwinkę, smażymy przez około 3 minuty, po czym doprawiamy solą i pieprzem. Wlewamy śmietankę, czekamy chwilę, aż zgęstnieje. Na małej, suchej patelni prażymy ziarna sezamu, w międzyczasie siekamy koperek. Odcedzamy kaszę i łączymy ją z sosem, posypujemy sezamem i koperkiem.

Do potrawy polecam wino z Sardynii Sella & Mosca Vermentino (Centrum Wina 45,99 zł). Cytrusowa rześkość i świeżość dobrze pasuje do letnich warzyw i ciepłych dni. Smacznego!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here