Dlaczego „fast food”?

0
sxc.hu

Po pierwsze- jest to szybkie i proste zaspokojenie głodu. Po drugie- w przeciętnym hamburgerze, hot dogu czy kebabie są smaki, jakich podświadomie człowiek na drodze ewolucji poszukuje w żywności, i które dają nam najwięcej energii, czyli smak słony, słodki i tłusty. Jednak mimo powszechnego przekonania to nie człowiek współczesny wymyślił „uliczne” jedzenie.

Pierwsze wzmianki o czymś na kształt hamburgera pochodzą z Rzymu, gdzie udający się do Koloseum widzowie mieli możliwość kupienia na ulicy grillowanego pieczywa z mięsem w środku. Jednak ważne jest, aby nie utożsamiać pojęcia „fast food” jedynie ze złym jedzeniem. Pożywienie typu przemysłowo-sieciowego, gdzie prawie każdy składnik jest wielokrotnie przetworzony, aby w każdym miejscu na ziemi smakował tak samo, to „junk food”, czyli w powszechnym rozumieniu po prostu śmieciowe jedzenie. Fast foody występowały i nadal występują w prawie każdej kulturze. Większość Dalekiego Wschodu żywi się w ten sposób, kupując świeże potrawy robione na przenośnych piecykach węglowych, które były przygotowane w prawdziwych garnkach, a nie tylko w podgrzewaczach. Izrael jest dumny ze swojego falafela, czyli kulek ciecierzycy umieszczonych w chlebku pita. Ameryka Południowa ma tacos i tortillę. Japonia natomiast dała światu sushi. Czy może być coś szybszego niż surowa ryba? Polacy także nie gęsi i swój fast food mają, a jest nim zwykła zapiekanka z pieczarkami, która to przebojem wdarła się na polskie ulice w latach 70- tych i jest z nami do dziś. Są również jej ekskluzywne postacie w wersji z maślakami czy innymi sezonowymi grzybami. Jednak ważne jest to, że nawet junk fooda można stworzyć samemu i to w wersji dużo lepszej i (co ważniejsze) zdrowszej niż w dużych sieciach restauracyjnych… Chociaż na pizze i tak pójdę do miasta.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here