Jak urządzić pokój małego dziecka?

0
fot. pixabay

Co musi znaleźć się w pokoju dla noworodka, niemowlaka i starszego dziecka, a czego nie powinno tam być? Jaki kolor ścian wybrać i czy błękit jest zarezerwowany tylko dla chłopców? Czy nowo narodzone dziecko potrzebuje w ogóle oddzielnego pokoju?

Kobiety, które spodziewają się dziecka wpadają często w szał remontowy. Wiją gniazdko dla swego potomka zanim on jeszcze pojawi się na świecie. Czasem to hormony podejmują decyzje i nie zawsze są one trafne. Magazyny dla kobiet w ciąży czy różne portale zachęcają pięknymi zdjęciami, by jak najszybciej urządzić kącik dla dziecka i zadbać o to, żeby niczego w nim nie zabrakło. Ale czy to konieczne?

Z doświadczenia już wiem, że noworodek nie jest wymagający i wiele do szczęścia mu nie potrzeba. Dlatego z urządzeniem pokoju nie ma się co spieszyć. Wystarczy odpowiednio przygotować sypialnię, czyli zabezpieczyć łóżko, jeśli planujemy spać z dzieckiem lub wstawić łóżeczko czy kosz Mojżesza. Ważne, żeby w łóżeczku nie było żadnych ochraniaczy, maskotek i innych rzeczy, które mogą spowodować śmierć łóżeczkową.

Pokój dla córki zaczęliśmy urządzać w momencie, gdy salon niebezpiecznie zaczął przypominać salę zabaw. To dobry moment, żeby dziecko miało swój kącik do zabawy i być może też do samodzielnego spania. W takim razie potrzebne będzie większe łóżko, szafa, komoda i mnóstwo pojemników lub worków na niezliczone ilości klocków, lalek, samochodzików.

Jaki kolor ścian? Ostatnio królują biele i szarości, ale niektórym pokój wydaje się wtedy smutny. Warto jednak zdecydować się na pastelowe odcienie, a zrezygnować z krzykliwych kolorów, które w połączeniu z kolorowymi zabawkami, dywanami i firankami, przytłoczą dziecko i nie pozwolą mu się wyciszyć. Jeśli chodzi o ozdoby, to już kwestia gustu, ale często im mniej, tym lepiej. Zwłaszcza, że małe dzieci nie zwracają na nie szczególnej uwagi, a wszelkie baldachimy, pompony i ogromne maskotki, to niestety potworne zbieracze kurzu.

Pokój z Kubusiem Puchatkiem, Krainą Lodu czy Super Wings? Może i wyglądają pięknie i dziecko będzie zachwycone, ale ta radość potrwa krótko i za chwilę ulubieńcem stanie się bohater innej bajki. I co wtedy? Kolejny remont? Bezpieczniej jest powiesić na ścianie plakat, który w każdej chwili możemy zmienić, bo gusta dzieci przemijają naprawdę szybko.

A czego pod żadnym pozorem nie umieszczać w pokoju małego lokatora? Przede wszystkim niebezpiecznych przedmiotów, szklanych stolików i urządzeń elektrycznych. Warto też zrezygnować z telewizora i komputera. Jeżeli mamy duże meble warto przykręcić je do ściany, żeby dziecko ich nie przewróciło.

Tekst dla rodzicedzieci.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here