Klub Inspiracji Twórczych „Fedra”

0
fot. ARAmedia

Jesienny wieczór, 20 października. Przy nastrojowym świetle świec i filiżance aromatycznej kawy spotykają się mysłowiczanie, którzy kochają muzykę i poezję. Ruszył klub dla młodych artystów.

Pomysł na założenie klubu narodził się w głowach pasjonatów szeroko pojętej sztuki Adama Sadury, Mariusza Błonkały oraz Marcina i  Adama Pioskowików. – W  naszym mieście nie ma miejsca, gdzie miłośnicy sztuki  i  jej twórcy mogliby się spotkać i  po prostu porozmawiać – mówi Mariusz Błonkała. Bo właśnie o  dialog tutaj chodzi, o  wymianę doświadczeń. – Na pewno jest mnóstwo osób, które coś tworzą, malują, piszą, ale tylko dla siebie, do przysłowiowej szuflady. Boją się to komukolwiek pokazać, bo nie wiedzą, czy ich prace są coś warte. „Fedra” będzie miejscem, gdzie będą mieli szansę się ujawnić, dowiedzieć, co o  ich twórczości myślą inni – dodaje.

Podczas pierwszego spotkania „Fedry” można było posłuchać akustycznego koncertu jazzowo-bluesowego zespołu GalHan oraz zapoznać się z  utworami frontmana Jacka Wocki, poety Zygmunta Kocha i  anonimowych twórców z  internetu, których
wiersze korespondują z  twórczością GalHana. – Jesteśmy otwarci na każdą formę sztuki – mówi Błonkała. – Do klubu zapraszamy ludzi związanych nie tylko z  muzyką czy literaturą, ale i z filmem, i z teatrem, i z malarstwem, ze wszystkimi sztukami wizualnymi. Być może ktoś ma świetny pomysł na realizację jakiegoś projektu, ale brakuje mu osób kompetentnych w różnych dziedzinach, które mogłyby go współtworzyć? – Klub rozpoczął działalność z  inicjatywy organizatorów, jednak w ich zamyśle ma być współtworzony przez wszystkich członków. Ma być miejscem spotkań ludzi utalentowanych i  to oni mają kształtować jego charakter.

Twórcy i miłośnicy sztuki spotykać się będą raz w  miesiącu w  filii MOK na Brzezince, przy ul. Laryskiej 5. Klubowa składka na zorganizowanie klimatycznego wieczoru w  artystycznym gronie wynosi 10 zł. – Stawiamy na wspólnie spędzony czas w charakterystycznej atmosferze, na wzajemną pomoc i  inspirowanie się nawzajem. Mamy umysły otwarte na wszystkie pomysły – mówi Błonkała.

Wszyscy, którzy czują, że „Fedra” to miejsce dla nich, niech będą na bieżąco z internetową stroną Mysłowickiego Ośrodka Kultury, gdzie znajdą terminy kolejnych spotkań.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here