Po blisko trzech dekadach dobiega końca jeden z najbardziej charakterystycznych rozdziałów w historii autostrady A4. 15 marca 2027 roku wygaśnie koncesja spółki Stalexport Autostrada Małopolska na zarządzanie odcinkiem Katowice–Kraków. Już dzień później trasę przejmie Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, a dla kierowców oznacza to prawdziwą rewolucję.
Ministerstwo Infrastruktury poinformowało, że przygotowania do przejęcia są prowadzone od początku 2025 roku. Specjalny zespół wspólnie z przedstawicielami GDDKiA, koncesjonariusza oraz niezależnym inżynierem prowadzi szczegółową inwentaryzację całej infrastruktury. Kontrolowany jest stan nawierzchni, mostów, wiaduktów, ekranów akustycznych oraz systemów odwodnienia. Jeżeli wykryte zostaną usterki, ich usunięcie będzie obowiązkiem obecnego operatora jeszcze przed przekazaniem drogi państwu.
Najbardziej odczuwalna zmiana nastąpi jednak w Mysłowicach. Z krajobrazu miasta znikną charakterystyczne place poboru opłat, które od lat były symbolem wjazdu na płatny odcinek autostrady. Po likwidacji szlabanów kierowcy samochodów osobowych będą mogli przejeżdżać bez zatrzymywania się, a opłaty dla tej grupy pojazdów zostaną całkowicie zniesione. Ruch pojazdów ciężarowych nadal będzie rozliczany za pośrednictwem państwowego systemu e-TOLL. Według zapowiedzi ministerstwa po demontażu infrastruktury udostępnione zostaną po cztery pasy ruchu w każdym kierunku, co powinno poprawić płynność przejazdu i ograniczyć tworzenie się korków w rejonie Mysłowic.
Zmiany obejmą również inne elementy infrastruktury. Resort zapowiedział pozostawienie otwartego węzła Balin oraz pełne uruchomienie wszystkich relacji na węźle Jeleń już w dniu przejęcia autostrady przez państwo. Równolegle prowadzone są postępowania dotyczące nowych dzierżawców Miejsc Obsługi Podróżnych, aby zapewnić ciągłość funkcjonowania stacji paliw i punktów usługowych.
Dla mieszkańców Mysłowic oznacza to koniec pewnej epoki. Bramki poboru opłat przez lata były nieodłącznym elementem codziennych podróży mieszkańców regionu. Ich likwidacja ma nie tylko skrócić czas przejazdu, ale również poprawić przepustowość jednej z najważniejszych tras komunikacyjnych w południowej Polsce.
Zmiany będą miały również wymiar symboliczny. Odcinek A4 Katowice–Kraków był pierwszą polską autostradą zarządzaną w formule długoterminowej koncesji. Po jej wygaśnięciu Stalexport zakończy działalność jako operator tej trasy i będzie rozwijał nowe obszary biznesowe związane z infrastrukturą oraz technologiami transportowymi.
Jeśli harmonogram nie ulegnie zmianie, 16 marca 2027 roku kierowcy po raz pierwszy od niemal 30 lat przejadą przez Mysłowice bez zatrzymywania się przy bramkach. Dla wielu będzie to symboliczny koniec ery płatnej autostrady A4 między Katowicami a Krakowem.







