Już dziś parada planet na niebie

Miłośnicy astronomii będą mieli wyjątkową okazję spojrzeć w niebo i zobaczyć tzw. paradę planet – zjawisko, które choć nie jest rzadkie w sensie naukowym, w praktyce stanowi spektakularne widowisko dla obserwatorów.

Parada planet to sytuacja, w której kilka planet Układu Słonecznego znajduje się po tej samej stronie Słońca i z perspektywy Ziemi widoczne są one na jednym fragmencie nieba. Choć nie ustawiają się idealnie w jednej linii, sprawiają wrażenie „ustawionych obok siebie”. Podczas tego wydarzenia będzie można dostrzec kilka jasnych planet bez użycia teleskopu.

Wieczorem 28 lutego na niebie pojawią się m.in.:

  • Wenus – bardzo jasna, łatwa do zauważenia tuż po zachodzie Słońca,

  • Mars – o charakterystycznym czerwonawym zabarwieniu,

  • Jowisz – jeden z najjaśniejszych obiektów na nocnym niebie,

  • Saturn – widoczny nisko nad horyzontem (wymaga dobrych warunków).

Przy sprzyjającej pogodzie można spróbować dostrzec także Uran i Neptun, choć do ich obserwacji potrzebna będzie lornetka lub teleskop.

Najlepszy czas na obserwację to krótko po zachodzie Słońca, gdy niebo zaczyna się ściemniać, ale planety są jeszcze wysoko nad horyzontem. W Polsce warto wybrać miejsce oddalone od miejskich świateł – im ciemniejsze niebo, tym lepsza widoczność.

Najważniejsze wskazówki:

  • patrz w kierunku zachodnim i południowo-zachodnim,

  • wybierz miejsce bez wysokich budynków i drzew,

  • sprawdź prognozę pogody – bezchmurne niebo to podstawa.

Parady planet zdarzają się co pewien czas, jednak każda z nich wygląda nieco inaczej – zależnie od liczby widocznych planet i ich jasności. Tegoroczne zjawisko jest wyjątkowo atrakcyjne, ponieważ kilka jasnych planet będzie widocznych jednocześnie gołym okiem.

Obserwacja takiego zjawiska to nie tylko okazja do podziwiania kosmosu, ale także moment refleksji nad naszym miejscem we Wszechświecie. Wystarczy kilka minut, by zobaczyć planety oddalone od nas o miliony kilometrów – bez żadnego sprzętu. 28 lutego warto więc na chwilę zatrzymać się, spojrzeć w górę i dać się zachwycić kosmicznemu spektaklowi.