Literackie znalezisko. Aleksander Dumas o Mysłowicach

0
fot. Scewing

Każde dziecko w Mysłowicach jest w stanie wskazać budynek byłego pogotowia ratunkowego przy ul. Powstańców. Ale nie każde dziecko wie, że w tym jednym z pierwszych murowanych budynków w mieście był kiedyś hotel.

To właśnie w tym hotelu, usytuowanym ok. dwieście kroków od skromnego dworca kolejowego w miasteczku przygranicznym Myslovitz, mieszkał przez kilka tygodni wiosną 1851 r. Aleksander Dumas syn, dramatopisarz, który do światowej literatury wszedł przebojem dzięki powieści „Dama kameliowa”.

Skąd o tym wiemy? Głównie z listów pisarza. Otóż kiedy Dumas przebywał w Mysłowicach, wpadły w jego ręce listy George Sand, słynnej francuskiej pisarki, do Fryderyka Chopina. Po śmierci Chopina weszły one w posiadanie siostry kompozytora Ludwiki Jędrzejewiczowej. Po pogrzebie Ludwika zabrała wyjęte z piersi Chopina serce oraz listy i wyruszyła w kierunku Warszawy. Szlak kolejowy zawiódł ją do punktu granicznego w Mysłowicach. Obawiając się rewizji osobistej, zostawiła listy u zaprzyjaźnionej rodziny w naszym mieście, natomiast serce udało jej się przemycić przez granicę. Listy leżały bezpiecznie do maja 1851 r., kiedy to – dzięki niedyskretnemu powiernikowi, o którym wiadomo tyle, że był wspólnikiem domu eksportowego – trafiły do rąk bawiącego w Mysłowicach Aleksandra Dumasa. Ten listy skopiował i pochwalił się znaleziskiem swojemu ojcu, który nie omieszkał poinformować o tym George Sand. Pisarka zażądała ich zwrotu i, kiedy Dumas faktycznie je oddał, zniszczyła je razem ze zrobionymi przez niego kopiami.

Nie jest to jednak jedyne źródło naszej wiedzy o pobycie Dumasa w Mysłowicach. Kilka miesięcy temu dotarłam do niepublikowanej dotąd na polskim rynku wydawniczym powieści „Le Regent Mustel”. Powieść ta ukazała się najpierw w Brukseli w 1851 r. pod innym tytułem. Okazało się jednak, że późniejsze paryskie wydania zawierają nie lada gratkę: 50-stronicową przedmowę wraz z dedykacją dla Henriego Miraulta napisaną w Mysłowicach w 1851 r.! Połączyłam siły z Ewą Korczyńską, filologiem romańskim, i wspólnie zajęłyśmy się tłumaczeniem tego tekstu na język polski.

Aleksander Dumas opisał w przedmowie krajobraz przemysłowy Śląska, huty, kopalnie, potężne lasy iglaste otaczające wtedy Mysłowice, drewnianą zabudowę naszego miasta, hotel, w którym mieszkał, trasy spacerowe: ul. Portową, Wielką Skotnicę, Promenadę wraz z dworem Sułkowskich jeszcze przed pożarem, jak również mieszkańców miasta: Ślązaków i mysłowickich Żydów, w ich tradycyjnych strojach. Opisał również rewelacje, jakimi raczyli go mieszkańcy na temat największej sprawy kryminalnej tamtych czasów: morderstwa księżnej Ludwiki Sułkowskiej w marcu 1848 r. I chociaż Dumas prawdopodobnie nie napisał na ten temat powieści, sama przedmowa jest dla mieszkańców Śląska bardzo cennym znaleziskiem i literackim świadectwem tamtych czasów.

Nadesłano przez: Alicja Zdziechiewicz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here