Straż pożarna przestrzega o niebezpieczeństwie zatrucia tlenkiem węgla również latem. Jednego dnia mysłowiccy strażacy interweniowali aż siedem razy. Do szpitala trafiła jedna osoba dorosła i dwoje dzieci.
Choć wiele osób uważa, że czad jest niebezpieczny głównie zimą, gdy intensywnie korzystamy z ogrzewania, rzeczywistość wygląda inaczej. W upalne dni również może dojść do sytuacji, w której tlenek węgla przedostanie się do naszych domów i mieszkań.
Jak informują strażacy, podczas weekendu 19-21 czerwca br. odnotowano ponad 1000 interwencji w kraju związanych z zagrożeniem czadem. Poszkodowanych zostało niespełna 70 osób. Te dane pokazują, że problem nie znika wraz z końcem sezonu grzewczego.
W Mysłowicach interwencje prowadzono m.in. przy ul. Armii Krajowej, Mikołowskiej, Wyspiańskiego, Chopina i Boliny.
Wysokie temperatury powodują nagrzewanie się dachów, kominów oraz przewodów wentylacyjnych. W takich warunkach może dojść do zaburzenia prawidłowego ciągu kominowego. W przewodach powstaje tzw. poduszka powietrzna, która utrudnia odprowadzanie spalin na zewnątrz. W efekcie spaliny mogą zamiast opuszczać budynek, cofać się do pomieszczeń. To sytuacja szczególnie niebezpieczna, ponieważ tlenek węgla jest gazem niewidocznym, bezbarwnym i bezwonnym. Człowiek nie jest w stanie sam go wykryć, a jego obecność może stanowić śmiertelne zagrożenie.
Aby zmniejszyć ryzyko zatrucia czadem, warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach:
- regularnie wietrz pomieszczenia, szczególnie łazienki, w których znajdują się gazowe podgrzewacze wody,
- sprawdzaj stan przewodów kominowych i wentylacyjnych,
- wykonuj przeglądy urządzeń grzewczych – również latem,
- nie zasłaniaj kratek wentylacyjnych,
- zamontuj autonomiczną czujkę tlenku węgla.
Czujka czadu to niewielki wydatek, który może w porę ostrzec przed zagrożeniem i uratować życie. Pamiętajmy: czad nie wybiera pory roku. Może pojawić się także latem, dlatego warto zachować ostrożność i zadbać o bezpieczeństwo swoje oraz swoich najbliższych. Nie lekceważ zagrożenia – jeden mały czujnik może uratować życie.







