Był niecierpliwy i pijany. 40-latek odpowie przed sądem

Policjanci z mysłowickiej drogówki zatrzymali kierowcę mercedesa, który zignorował czerwone światło na przejeździe kolejowym przy ulicy Gagarina. Jak się okazało, 40-letni mieszkaniec Mysłowic był również nietrzeźwy – badanie wykazało ponad 0,6 promila alkoholu w organizmie. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.

Do zdarzenia doszło we wtorek, 19 maja, około godziny 12:15. Funkcjonariusze patrolujący miasto na motocyklach zatrzymali się przed zamkniętym przejazdem kolejowym. Przed nimi oczekiwał kierowca mercedesa. Gdy zapory zaczęły się podnosić, mężczyzna ruszył mimo nadal wyświetlanego czerwonego sygnału świetlnego.

Policjanci natychmiast zatrzymali pojazd do kontroli. Kierowca tłumaczył swoje zachowanie pośpiechem i odmówił przyjęcia mandatu, dlatego mundurowi skierują wniosek o ukaranie do sądu.

Podczas kontroli funkcjonariusze sprawdzili również stan trzeźwości 40-latka. Badanie wykazało, że mężczyzna prowadził samochód w stanie nietrzeźwości. Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy.

Mysłowicka policja przypomina, że przejazdy kolejowe są miejscami szczególnie niebezpiecznymi i wymagają zachowania wyjątkowej ostrożności. Kierowcy mają obowiązek upewnić się przed wjazdem na tory, że nie nadjeżdża pociąg oraz że sygnalizacja pozwala na bezpieczny przejazd. Zabronione jest między innymi wjeżdżanie na przejazd podczas nadawania czerwonego światła, nawet jeśli zapory zaczęły się już podnosić.

Funkcjonariusze apelują do wszystkich uczestników ruchu drogowego o rozwagę i przestrzeganie przepisów, które mogą zapobiec tragedii.