Strefa Czystego Transportu w Katowicach – co oznacza dla mieszkańców regionu?

Strefa Czystego Transportu w Katowicach ma zacząć obowiązywać 29 czerwca 2026 roku. Choć obejmie jedynie centralną część miasta, jej wprowadzenie może mieć znaczenie także dla mieszkańców Mysłowic i innych miast Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, którzy codziennie dojeżdżają do pracy, szkół czy urzędów w Katowicach. Miasto rozpoczęło właśnie konsultacje społeczne dotyczące projektu uchwały, które potrwają od 16 marca do 7 kwietnia 2026 roku.

Jak podkreślają władze Katowic, wprowadzenie SCT nie jest wyłącznie lokalną decyzją samorządu. Miasto wskazuje, że zostało zobligowane do utworzenia strefy w związku z wymogami wynikającymi z przepisów oraz oczekiwaniami związanymi z oceną jakości powietrza i wdrażaniem działań naprawczych. Katowice zaznaczają też, że choć obecne pomiary ze stacji przy ul. Dudy-Gracza nie wykazują przekroczeń dopuszczalnych poziomów NO₂, Komisja Europejska ocenia sytuację na podstawie danych z 2024 roku.

Projektowana strefa nie obejmie całych Katowic, lecz obszar w ścisłym centrum. Co istotne, ulice wyznaczające granice strefy mają pozostać poza nią, z wyjątkiem odcinka ul. Dworcowej objętego już zakazem ruchu. Z obszaru wyłączono także ul. ks. Stanisława Maślińskiego, by zachować dojazd do szpitala św. Elżbiety. Miasto przekonuje, że granice wyznaczono tak, aby zachować dostęp do instytucji publicznych, transportu zbiorowego i parkingów.

Najważniejsza informacja dla mieszkańców Mysłowic i innych miast metropolii jest taka, że projekt przewiduje szerokie wyłączenie dla mieszkańców Katowic oraz pozostałych gmin GZM, jeśli pojazd był w ich posiadaniu przed dniem ustanowienia strefy. Taki samochód – dopóki przechodzi badania techniczne – będzie mógł nadal poruszać się po katowickiej SCT. To samo dotyczy motocykli, części pojazdów specjalnych, zabytkowych oraz autobusów komunikacji publicznej.

Dla pozostałych kierowców oraz dla osób, które po ustanowieniu strefy zmienią auto, przewidziano konkretne progi. Od 29 czerwca 2026 roku do końca 2033 roku do SCT mają wjeżdżać samochody benzynowe co najmniej w normie Euro 3 lub wyprodukowane nie wcześniej niż w 2000 roku oraz diesle co najmniej w normie Euro 5 lub wyprodukowane nie wcześniej niż w 2009 roku. Od 1 stycznia 2034 roku wymogi mają zostać zaostrzone: dla aut benzynowych do minimum Euro 4 lub rocznika od 2005, a dla diesli do minimum Euro 6 lub rocznika od 2014. Miasto zapowiada jednocześnie, że nie planuje ani specjalnych nalepek, ani opłat za wjazd do strefy. Kontrole mają prowadzić straż miejska i policja, a mandat za naruszenie zasad może wynieść do 500 zł.

Na razie mieszkańcy mogą zgłaszać swoje uwagi do projektu. Konsultacje prowadzone są od 16 marca do 7 kwietnia 2026 roku, zarówno online, jak i stacjonarnie. Zaplanowano też dyżury eksperta 17 i 24 marca w Kato Urban Corner przy skrzyżowaniu ulic Pocztowej i Młyńskiej. Dopiero po zakończeniu konsultacji i głosowaniu Rady Miasta okaże się, czy projekt wejdzie w życie w zaproponowanym kształcie.