W CLO zmarło kolejnych dwóch górników

Fot. clo.com.pl
Fot. clo.com.pl

21 października zmarli dwaj górnicy poszkodowani w wypadku 6 października, do którego doszło w kopalni Mysłowice-Wesoła. To już pięć ofiar śmiertelnych tego tragicznego wydarzenia.

Obaj górnicy przebywali w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich na oddziale intensywnej terapii, a ich stan był określany jako skrajnie ciężki. Dzisiaj rano Katowicki Holding Węglowy poinformował o ich śmierci. Jeden z nich to 28-letni górnik, ponad 6 lat pracy w kopalni, żonaty. Drugi to 29-letni wiertacz, prawie 7,5 roku pracy, osierocił córkę, był mieszkańcem Mysłowic.

Jeden z górników zmarł ok. godz. 2.55, drugi ok. 6.15. Na oddziale intensywnej terapii nadal przebywa trójka poparzonych pacjentów. – Ich stan jest skrajnie ciężki. Rokowania są bardzo poważne, ich życiu cały czas zagraża niebezpieczeństwo – poinformowała dr Justyna Glik, rzecznik CLO.  Pozostałe 15 osób leży na oddziale chirurgicznym, a ich stan jest cały czas stabilny. Już niebawem pierwsi z nich będą mogli opuścić siemianowicką oparzeniówkę.





Komentarze