Będą centra przesiadkowe w Katowicach. Jedno z nich w Zawodziu

fot. UM Katowice
fot. UM Katowice

Prace nad centrami przesiadkowymi już trwają, dla wszystkich zostały wydane pozwolenia na budowę, w trakcie jest jednak jeszcze ocena wniosków o dofinansowanie inwestycji ze środków unijnych. Kiedy więc możemy spodziewać się gotowych węzłów przesiadkowych?

Projekt katowickiego systemu zintegrowanych węzłów przesiadkowych powstał, aby jak najbardziej ograniczyć ruch kołowy w centrum miasta, a tym samym rozwiązać problem braku miejsc parkingowych. Ma na celu również zachęcenie mieszkańców Katowic oraz miast ościennych do pozostawienia swojego auta na terenie centrum przesiadkowego, a w zamian wybranie komunikacji miejskiej.

– Z uwagi na zakładany duży udział środków unijnych w kosztach budowy centrów, realizacja całego projektu jest uzależniona od pozyskania dofinansowania. Zgodnie z planami rozwoju systemu komunikacji w Katowicach na terenie miasta powstanie docelowo sześć nowoczesnych centrów przesiadkowych. W efekcie podróż z dzielnic peryferyjnych do śródmieścia powinna skrócić się z 40 do 15 minut. Jednocześnie zniknie problem z parkowaniem. Przy centrach powstaną parkingi dla samochodów, np. na Zawodziu będzie 405 miejsc. Wszystkie centra będą również wyposażone w parkingi rowerowe, miejsca krótkotrwałych zatrzymań, tzw. kiss&drive, oraz zautomatyzowany system kontroli dostępności parkingów zintegrowany ze Śląską Kartą Usług Publicznych – informuje Dariusz Czapla z Urzędu Miasta Katowice.

Projekt centrów przesiadkowych obejmuje obecnie cztery lokalizacje: przy ul. Sądowej, w Brynowie, Ligocie i Zawodziu. To ostatnie zlokalizowane będzie w rejonie pętli tramwajowej i węzła drogowego ul. 1 Maja oraz Bagiennej. Węzły w Piotrowicach i Podlesiu są na razie na liście rezerwowej regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2014-2020 i w ich przypadku nie rozpoczęły się jeszcze prace projektowe.

– Centra przesiadkowe Ligota, Brynów i Zawodzie otrzymały pozytywną ocenę formalną w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego 2014-20. Ocena merytoryczna przewidywana jest na przełom września i października. Węzeł Sądowa będzie wkrótce zgłoszony do Regionalnego Programu Ochrony Środowiska. Pierwsze centra mają szansę powstać na przełomie 2017 i 2018 r. – dodaje Czapla.

Centrum przesiadkowe Katowice-Zawodzie ma być gotowe w 2018 r. Prace obejmować będą przebudowę infrastruktury drogowej dla potrzeb komunikacji autobusowej, modernizację infrastruktury tramwajowej, reorganizację peronów przystankowych wraz z budową zadaszenia oraz budowę sporych rozmiarów parkingu park&ride, który będzie posiadał również system kontroli dostępności i informacji o zajętości parkingu. Planowana jest również przebudowa układu drogowego, w tym budowa wyjazdu z pętli na ul. Bagienną w kierunku Mysłowic. Dla amatorów jednośladów zaplanowana jest budowa ścieżki rowerowej i miejsc parkingowych dla rowerów wraz ze stojakami. Koszt całego węzła Zawodzie to 82,6 mln zł.

– Aby Katowice mogły się porównywać z dużymi miastami w Europie, konieczna jest redukcja ruchu samochodów w centrum poprzez rozwój przyjaznych dla środowiska i niskoemisyjnych systemów transportu miejskiego. Aby ułatwić zmianę kierowcom samochodów, potrzebne są centra przesiadkowe typu park&ride dostępne dla osób, które przesiadają się ze swojego środka transportu na komunikację miejską. Ważnym celem jest również zapewnienie integracji komunikacji autobusowej na poziomach międzynarodowym, krajowym, regionalnym i miejskim. Zależy nam szczególnie na zwiększeniu wykorzystania potencjału infrastruktury tramwajowej – mówi Dariusz Czapla.





Komentarze