Plaga fałszywych pracowników ZUS!

fot. TVS
fot. TVS

Oszuści nie odpuszczają. Kolejny raz Zakład Ubezpieczeń Społecznych otrzymał informacje o osobach, które podszywają się pod ich pracowników. Oszuści zazwyczaj dzwonią do osób starszych, wykorzystując ich nieświadomość, próbują umówić się na spotkanie w prywatnym mieszkaniu. Pretekstem jest zazwyczaj przeliczenie emerytury, pomoc w wypełnieniu wniosku czy wypłata dodatkowego świadczenia.

– Pracownicy ZUS w żadnym wypadku nie załatwiają spraw naszych klientów w ich mieszkaniach, nie umawiają się telefonicznie na takie wizyty. Wyjątkiem są wizyty domowe lekarzy orzeczników, ale one są prowadzone na wniosek danej osoby i informacja o terminie takiej wizyty jest przekazywana osobie zainteresowanej listownie, a także kontrole prawidłowości wykorzystania zwolnień lekarskich – nie dotyczy to seniorów – informuje Anna Sobańska-Waćko, Rzecznik Prasowy Oddziału ZUS w Chorzowie.

Tacy fałszywi pracownicy krążą po całej Polsce. Niedawno do drzwi 79-letniej mieszkanki Częstochowy zapukały 2 kobiety. Podając się za pracownice ZUS-u wyjaśniły, że przyszły po to, aby wyliczyć wyższe świadczenia dla starszej pani. Rzecz jasna wizyta skończyła się kradzieżą – częstochowianka straciła 1000 zł.

Złodzieje podszywają się również pod pracowników Narodowego Funduszu Zdrowia oferując z kolei bezpłatne badania lub skrócenie kolejki do specjalistów. To oczywiście tylko pretekst, bo kiedy już wpuszczani są do mieszkania, odwracają uwagę właściciela i kradną to, co wpadnie im w ręce – portfele, biżuterię czy małe, ale cenne przedmioty.

O ostrożność regularnie apelują także mysłowiccy policjanci. Jeżeli osoba wydaje się podejrzana, najlepiej nie wpuszczać jej do środka. Nasze wątpliwości może rozwiać telefon do odpowiedniej placówki, gdzie podając dane pracownika otrzymamy informację o ich prawdziwości. Wszelkie sygnały o próbie oszustwa należy zgłaszać na policję, która ze wstępnych ustaleń i zeznań stara się sporządzić pamięciowe portrety przestępców. Tego typu oszustów udaje się złapać bardzo rzadko, dlatego bądźmy bardziej wyczuleni i ostrożni!





Komentarze