Podawał się za policjanta. Chciał okraść starszych ludzi

fot. Pixabay

Dzięki pomocy sąsiada policjanci zatrzymali 62-letniego mężczyznę, a małżeństwo z Mysłowic nie straciło oszczędności życia. Mieszkaniec powiatu będzińskiego próbował oszukać pokrzywdzonych na 80 tys. zł. Decyzją sądu został aresztowany na trzy miesiące.

W ubiegłym tygodniu w domu starszego małżeństwa z Mysłowic zadzwonił telefon. Osoba podająca się za policjanta poinformowała o wypadku samochodowym ich syna i konieczności zapłacenia 80 tys. zł na pokrycie wyrządzonych szkód. W związku z podejrzeniem, że może to być oszust, mysłowiczanin zadzwonił po swojego sąsiada i wyszedł przed dom. Tam czekał już 62-letni mieszkaniec powiatu będzińskiego, który podał się za kuriera sądowego, mającego odebrać gotówkę. W międzyczasie przyszedł również sąsiad, co spowodowało, że oszust stał się nerwowy i zaczął odchodzić w kierunku zaparkowanego kilka metrów dalej samochodu. Widząc takie zachowanie, pokrzywdzony zadzwonił po policję, a sąsiad ujął mężczyznę i przekazał patrolowi, który przyjechał na miejsce. Mężczyzna został zatrzymany.

Dochodzenie kryminalnych pozwoliło na przedstawienie 62-latkowi siedmiu zarzutów związanych z oszustwami. Pokrzywdzeni stracili łącznie ponad 110 tys. zł. Sprawa ma charakter rozwojowy. Policjanci ustalają kolejne osoby zamieszane w ten przestępczy proceder, jak również tych, którzy mogli paść ofiarą oszustów. Sąd podjął decyzję o zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci trzymiesięcznego aresztu.

Policja po raz kolejny apeluje, aby nie przekazywać nikomu pieniędzy. Osoba, która dzwoni i podaje się za policjanta, prosząc o gotówkę, to oszust! W każdym takim przypadku należy natychmiast skontaktować się z policją pod numerem alarmowym 997.

Nadesłano: KMP




Komentarze