Mieszkańcy się boją i proszą o kamerę. Miasto odmawia

Mieszkańcy się boją i proszą o kamerę. Miasto odmawia

Do redakcji „Gazety Mysłowickiej” odezwała się jedna z mieszkanek budynku przy skrzyżowaniu ul. Rynek i Bytomskiej, która tak jak jej sąsiedzi jest bezsilna wobec aktów wandalizmu i niebezpiecznych sytuacji w tym miejscu.

– Mieszkam tutaj sześć lat. W samym centrum miasta ma miejsce niezliczona ilość zniszczeń samochodów, stłuczek i otarć oraz kradzieży. Wybito mi szybę butelką, zdewastowano samochód. Ostatnio pijany człowiek zaczepił dziewczynę. Gdy ta uciekała do kamienicy, mężczyzna wyrwał zamek i zniszczył drzwi. Będziemy musieli kupić nowe, a ich koszt to prawie 5 tys. zł – mówi mysłowiczanka (imię i nazwisko do wiadomości redakcji). – Policja umarza sprawy. Zebraliśmy podpisy wszystkich mieszkańców, bo okazuje się, że każdy tutaj ucierpiał z powodu wandali i przestępców – dodaje kobieta. I chce, żeby na ulicy pojawił się monitoring. – Z roku na rok jest coraz gorzej. Ludzie boją się tu mieć firmy, nie chcą tutaj przyjeżdżać, a my nie czujemy się bezpiecznie – podkreśla.

Władze miasta nie pozostawiają jednak złudzeń. – W okolicy rynku zlokalizowane są dwie kamery: na konstrukcji przy wschodniej pierzei oraz przy ul. Rynek 16. W ramach uruchomionego w Mysłowicach monitoringu zainstalowanych zostało czterdzieści kamer. Na samym tylko Starym Mieście, ze względu na wyższy stopień zagrożenia, znajduje się ich jedenaście, co stanowi ponad 25% posiadanego stanu. W okolicy skrzyżowania ul. Rynek i Bytomskiej znajdują się posesje należące wyłącznie do osób fizycznych, więc działaniem wskazanym w celu poprawy bezpieczeństwa tej grupy mieszkańców byłaby raczej inicjatywa własna zarządców, aniżeli dodatkowa miejska kamera, przeniesiona z innej lokalizacji. Natomiast na samym rynku staramy się razem ze służbami miejskimi zintensyfikować wszelkie inne działania mające na celu poprawę bezpieczeństwa w tym rejonie – odpowiada Joanna Frysztacka, rzecznik mysłowickiego magistratu.

Czy mieszkańcy zdecydują się własnym sumptem zadbać o swoje bezpieczeństwo i zainstalują prywatne kamery? Jakie stanowisko zajmą w tej sprawie miejskie służby? Do tematu wrócimy niebawem.





Komentarze