Będzie bezpieczniej. 40 kamer patrzy na miasto

fot. ARAmedia

W kwestii bezpieczeństwa w Mysłowicach ciągle jest wiele do zrobienia. Były opóźnienia w realizacji projektu monitoringu, ale miasto zrobiło jeden z najważniejszych kroków w tym temacie. Mamy pierwszych czterdzieści z docelowych stu kamer, które dwadzieścia cztery godziny na dobę mają dbać o bezpieczeństwo mieszkańców, i system, który sam wychwytuje niebezpieczne sytuacje.

Kamery śledzą każdy nasz ruch w dwudziestu siedmiu miejscach Mysłowic. Całość uzupełniają dwa zestawy przenośne, jeden w formie przyczepy, a drugi walizkowy. Będą zabezpieczać np. startującą niebawem strefę kibica w Parku Słupna.

Główne centrum monitoringu mieści się w komendzie Państwowej Straży Pożarnej przy ul. Mikołowskiej. Operatorzy systemu zostają powiadamiani przez komputer o podejrzanych zdarzeniach, bo nawet najbardziej uważny człowiek nie jest w stanie dostrzec wszystkiego. Jest też możliwość odtworzenia nagrań z poprzednich dni. Będą one przechowywane od trzydziestu do sześćdziesięciu dni. Kamery zostały rozmieszczone także na drogach wjazdowych i wyjazdowych z miasta. Tego rodzaju monitoring w sąsiednim Jaworznie skutecznie ograniczył ilość kradzieży samochodów.

– Inteligentny monitoring różni się tym od standardowego, że ma automatycznie wychwytywać pewne typy zdarzeń i informować o nich obsługę. Komputer zaalarmuje więc w sytuacjach kolizji drogowej, jazdy pod prąd, dewastacji, bójki, leżącego na chodniku człowieka czy nawet podejrzanego zachowania na parkingu albo przechodzenia przez płot ogradzający wybrany teren, jeśli ustawimy taką funkcję. Możliwe jest również wyszukanie osób o określonym kolorze ubrania czy rodzaju ubioru albo określonych samochodów. Możliwości są naprawdę duże – chwali Romuald Gacka z firmy Cormet, która projektowała i sprawowała nadzór nad systemem.

– Po pierwsze: monitoring wychwyci podejrzane sytuacje, np. nietypową jazdę autem, która może oznaczać, że ktoś zasłabł za kierownicą. Dzięki tym informacjom możemy szybko zareagować. Po drugie: osoby, które będą wiedzieć, że są obserwowane, powstrzymają się od różnego rodzaju zachowań. Czas pokaże, ale jestem optymistą w tym zakresie – mówi mł. insp. Roman Fitrzyk, zastępca komendanta policji w Mysłowicach.

Wprowadzenie systemu monitoringu kosztowało mieszkańców 4,7 mln zł, które będziemy spłacać w ratach do 2024 r. Później miasto będzie ponosić wyłącznie koszt obsługi i utrzymania sprawności technicznej sieci. Monitoring oznacza też zwiększenie zatrudnienia w szeregach straży miejskiej. Potrzebnych było pięć dodatkowych etatów operatorów monitoringu i dziewięć etatów strażników patroli interwencyjnych, działających całą dobę.

Miejsca, w których zlokalizowane są lub zostaną kamery:

  • ul. Powstańców 12,
  • ul. Grunwaldzka 22,
  • ul. Krakowska w okolicach sądu rejonowego,
  • skrzyżowanie ul. Krakowskiej, Katowickiej i Oświęcimskiej,
  • most Niepodległości,
  • rynek,
  • ul. Bytomska 37,
  • skrzyżowanie ul. Gwarków ze Stawową,
  • skrzyżowanie ul. Świerczyny z Boliny,
  • skrzyżowanie ul. Stawowej z Sobieskiego,
  • skrzyżowanie ul. Katowickiej z Bończyka,
  • ul. Wielka Skotnica (rondo oraz okolice marketu Biedronka),
  • ul. Katowicka przy stacji paliw BP,
  • ul. Oświęcimska,
  • ul. Górnicza (w tym skrzyżowanie z Robotniczą),
  • ul. Mikołowska,
  • ul. Stadionowa 13/Park Słupna,
  • pl. Rady Europy,
  • ul. Ziętka,
  • ul. Brzezińska,
  • ul. PCK,
  • ul. 3 Maja,
  • ul. Dzierżonia.




Komentarze