UKS Judo nie spoczywa na laurach

fot. UKS Judo

Kolejny miesiąc, kolejne sukcesy. Nasi judocy nie nudzą się wygrywaniem. Marzec obfitował w następne zdobycze medalowe.

Zaczęło się jednak nie najlepiej. Nasza multimedalistka Alicja Gowarzewska 10 marca wystartowała w Cadets European Cup 2018 w Zagrzebiu. Na starcie w Chorwacji pojawili się nawet zawodnicy spoza Europy, a w sumie było ich ponad 800. Tym razem Alicji nie udało się przebrnąć przez kwalifikacje, ale zdobyte doświadczenie na pewno zaprocentuje w przyszłości.

W tym samym dniu trójka reprezentantów Mysłowic zdobyła trzy złote medale w Ogólnopolskiej Lidze Dzieci i Młodzieży w ju-jitsu w Katowicach. Krążki z najcenniejszego kruszcu to zasługa Igora Kozika, Piotra Zdrodowskiego i Patryka Zdrodowskiego.

10 marca obfitował w różnego rodzaju turnieje. Na kolejnym, Otwartych Mistrzostwach Bytomia, pojawiło się czterech mysłowickich judoków. Iga Frosztęga oraz Sandra Szałkiewicz zdołały stanąć na najniższym stopniu podium. Filip Cygan ukończył zawody na czwartej, a Halina Rydzikowska na dziewiątej lokacie.

Tydzień później, także w Bytomiu, odbyły się mistrzostwa Polski juniorów i juniorek w judo. Jedyną zawodniczką, która reprezentowała mysłowicki klub, była Dominika Nowicka. Mysłowiczanka po walkach w repasażach zajęła piąte miejsce.

W tym samym czasie najmłodsi walczyli na tatami w Sosnowcu. Złote medale zza miedzy przywieźli Filip Cygan, Iga Frosztęga, Natalia Rusin i Sandra Szałkiewicz. Na drugim miejscu zawody ukończyli Daniel Górak, Krystian Raś oraz Halina Rydzikowska.

Końcem marca w Wielkopolsce odbył się Puchar Polski juniorów i juniorów młodszych, a także turniej towarzyszący dla młodzików i dzieci. Spośród siedmiu judoków z Mysłowic trójka wróciła z medalami. Alicja Gowarzewska i Sandra Szałkiewicz zdobyły złoto, a Iga Frosztęga srebro.





Komentarze