Będzie zakaz sprzedaży alkoholu po godz. 22?

fot. Wikimedia
Urzędnicy planują, by uchwała została podjęta na czerwcowej sesji rady miasta fot. Wikimedia

Mysłowiccy urzędnicy pracują nad zmianą przepisów dotyczących sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych, czyli od 22 do 6. Projekt uchwały ma być gotowy na czerwcową sesję rady miasta.

Nowelizacja ustawy o wychowaniu w trzeźwości pozwala samorządom na wprowadzenie ograniczenia nocnej sprzedaży napojów z procentami oraz szerszy, generalny zakaz picia alkoholu w miejscach publicznych. Dotychczas spożywanie napojów wyskokowych było zakazane w konkretnych miejscach, m.in. na ulicach, placach czy w parkach.

Również w Mysłowicach trwają prace nad projektem. Oprócz powyższych zakazów miasto będzie mogło ustalić maksymalną liczbę zezwoleń w obrębie danej dzielnicy, a także wyznaczyć miejsca przeznaczone do spożywania alkoholu. – Ze względu na zwiększone zjawisko problemu alkoholowego w poszczególnych rejonach miasta analizowane będzie optymalne wykorzystanie tych możliwości – informuje Joanna Frysztacka z mysłowickiego magistratu. – Także kwestia limitów wraz z samą ich definicją ulega zmianie. Obecnie mówimy o limicie punktów sprzedaży, który dla Mysłowic wynosi 170 sklepów i 150 punktów gastronomicznych, jednak zgodnie z nową ustawą operować będziemy limitami zezwoleń. Każdy podmiot może mieć maksymalnie trzy zezwolenia. Obecne wykorzystanie ilości zezwoleń kształtuje się na poziomie 90% – dodaje.

W tej chwili nie ma jeszcze sprecyzowanych propozycji, a projekt uchwały jest w opracowaniu. Urzędnicy planują, by do czerwca był gotowy i uchwała została podjęta na czerwcowej sesji rady miasta. Jednak zanim nowe przepisy wejdą w życie, muszą przejść tradycyjną procedurę. – Projekt opiniowany będzie przez komisję rozwiązywania problemów alkoholowych, komisję polityki społecznej i zdrowia, a także przez poszczególne rady dzielnic, od których mamy nadzieję uzyskać konkretne wnioski, uwzględniające głosy różnych grup społecznych. Rozważamy także przeprowadzenie konsultacji z mieszkańcami – zapowiada Frysztacka.





Komentarze