Lekka atletyka. Srebrne podopieczne Matusińskiego

fot. PZLA

W zakończonych niedawno halowych mistrzostwach świata w Birmingham (Anglia) nie mogło zabraknąć sztafety 4×400 m, którą trenuje mysłowiczanin Aleksander Matusiński.

Tym razem Justyna Święty-Ersetic, Patrycja Wyciszkiewicz, Aleksandra Gaworska i Małgorzata Hołub-Kowalik wywalczyły dla Polski srebrny medal. Choć na metę wpadły na trzecim miejscu, po wyścigu okazało się, że Jamajki przekroczyły strefę zmiany i zostały zdyskwalifikowane. Z przewagą prawie trzech sekund wygrały reprezentantki Stanów Zjednoczonych.

Ale praca przed HMŚ zaowocowała nie tylko medalem. Polki pobiły poprzedni rekord kraju o dwie sekundy. To dobry prognostyk przed mistrzostwami świata, które odbędą się w sierpniu w Berlinie (Niemcy).

Oprócz podopiecznych Aleksandra Matusińskiego znakomicie spisała się bliźniacza sztafeta mężczyzn, która w niewiarygodny sposób wywalczyła mistrzostwo świata, bijąc przy okazji rekord globu. Ogólnie rzecz biorąc, Polacy zdobyli jeszcze trzy medale: Adam Kszczot złoty w biegu na 800 m, Marcin Lewandowski srebrny w biegu na 1 500 m, a Piotr Lisek brązowy w skoku o tyczce.





Komentarze