Ju-jitsu. Słodko-gorzki światowy sukces

fot. myslowice.net

W mysłowickim sportowym kalendarzu 3 marca zapisał się złotymi zgłoskami. Trzy reprezentantki naszego miasta, które otrzymały powołania do reprezentacji Polski w ju-jitsu, po wielu perturbacjach wystąpiły na mistrzostwach świata w Abu Dhabi (Zjednoczone Emiraty Arabskie).

Alicja Gowarzewska i Dominika Nowicka (UKS Judo) oraz Monika Helak (Roan Fight Club) po otrzymaniu powołania nie były pewne, czy uda im się wystartować w imprezie. Koszt wyjazdu każdej z nich był równy ok. 5 tys. zł. Dziewczyny zdecydowały się na zbiórkę pieniędzy umożliwiającą im podróż do Emiratów. Pomoc rodziców, trenerów, a także wielu mysłowiczan okazała się nieoceniona.

Niestety ani krajowy związek ju-jitsu, ani miejscy włodarze, a tym bardziej coraz biedniejsze kluby nie były w stanie pokryć tak wysokich kosztów. Dziewczyny i tak miały więcej szczęścia niż męska część powołanych zawodników z Mysłowic. Denis Gawlik, Ryan Gawlik i Oskar Sikora postanowili zagrać „va banque” i zwrócić się do miejskich decydentów o nadzwyczajne dofinansowanie. Niestety nic z tego nie wyszło, chłopcy musieli obejść się smakiem i z domu dopingować swoje koleżanki „po fachu”.

Jednak zakończenie tej historii jest pozytywne. Dziewczyny pokazały, że potrafią pokonać wszelkie przeciwności losu. W kategorii U18 Alicja Gowarzewska została mistrzynią świata, Monika Helak wywalczyła srebrny medal w kategorii U20, a Dominika Nowicka stanęła na najniższym stopniu podium U21. Oczywiście medali mogło być więcej, gdyby na zawody pojechali chłopcy, którzy są ostatnio „w gazie”.





Komentarze