Lenka jedzie do Wiednia

fot. arch.
Mimo choroby wciąż jest pogodną dziewczynkąfot. arch.

Udało się zebrać potrzebną kwotę, czyli ponad 600 tys. zł, aby Lenka Surma mogła wyjechać do Austrii na roczne leczenie. O zbiórce było tak głośno, że już po kilku dniach wyznaczony cel został osiągnięty. Dziewczynka i jej mama mogą się pakować.

Darczyńcy wspierający Lenkę w tej nierównej walce ze złośliwym nowotworem mózgu okazali się bardzo hojni i mocno zaangażowani w pomoc. Łącznie udział w zbiórce na siepomaga.pl wzięło 30 681 osób, a kwota wciąż nie przestaje rosnąć.

Ten wyjazd to ostatnia szansa, by pozbyć się nowotworu, który trzykrotnie wycinany wciąż odrasta. Pojawiają się też przerzuty, a polska służba zdrowia wyczerpała już wszelkie sposoby leczenia. Dlatego jedyna nadzieja w wiedeńskiej klinice, gdzie przez rok prowadzona będzie kosztowna terapia protokołem MEMMAT.

Oprócz internetowej zbiórki pieniędzy organizowane były i nadal są inne akcje. Piotr Wróbel znów wyruszył w pieszą podróż, tym razem do Krakowa, a w jej trakcie cały czas nawoływał do wsparcia Lenki. Na Facebooku funkcjonuje profil o nazwie Lenkowy Kramik, gdzie trwają licytacje różnych przedmiotów lub atrakcji. Nadal można też kupić piosenkę „Biały puch” w wykonaniu Jacka Kuderskiego wraz z córką Tamarą. Utwór znajdziecie tutaj.

19 stycznia w Przedszkolu nr 5 odbędzie się zimowy koncert z licytacjami, a część zebranych tego dnia pieniędzy zasili konto Lenki. Można także oddawać fanty na aukcję. Kolejna okazja do wsparcia siedmiolatki nadarzy się podczas koncertu charytatywnego w Mysłowickim Ośrodku Kultury. 24 stycznia, dzięki Szkole Podstawowej nr 4, zagra tam jazzowy duet Ida Sete & Andrii Sacheva. Muzycznie i charytatywnie będzie również na karnawałowym balu charytatywnym organizowanym przez fundację Pozwól Żyć. W trakcie tej imprezy pieniądze zbierane będą dla trzech chorych dziewczynek, w tym właśnie dla Lenki Surmy. Bal odbędzie się 10 lutego o godz. 19 w Domu Ludowym przy pl. Mieroszewskich 1.





Komentarze