Kolejne zmiany dekomunizacyjne

fot. Aramedia
Już niedługo wszystkie tabliczki zostaną zmienionefot. Aramedia

Ul. 28 Stycznia, która znajduje się w Janowie i jest boczną uliczką Janowskiej, będzie teraz nosić nazwę Bolesława Chrobrego. Wszystko to za sprawą ustawy dekomunizacyjnej, o której pisaliśmy poprzednio.

Wojewoda śląski, wydając kolejnych pięć zarządzeń, zmienił nazwy ulic w miastach całego regionu. Również tym razem przychylił się do propozycji złożonych przez mysłowicki magistrat.

W uzasadnieniu zarządzenia zastępczego można przeczytać: „Dzień 28 stycznia w Mysłowicach, wobec zaistniałych w tym dniu (1945 r.), na terenie tego właśnie miasta, konkretnych wydarzeń historycznych, nie może być odczytywany inaczej, jak tylko jako dzień upamiętniający moment wkroczenia Armii Czerwonej, a tym samym zapoczątkowania i budowania w Polsce państwa komunistycznego. Fakt honorowania daty 28 stycznia w nazwie ulicy w Mysłowicach sprawia, że obojętna dla innych miejscowości nazwa ulicy, akurat w tym mieście, staje się nazwą upamiętniającą datę symbolizującą komunizm”.

W połowie grudnia ul. Lucjana Rudnickiego została zmieniona na Kazimierza Wielkiego. Magistrat wyjaśnia, że zaproponowano takie nazwy, ponieważ w pobliżu istnieją już ulice Mieszka I oraz Władysława Łokietka. To dopiero początek dekomunizacji w Mysłowicach. W kolejce czeka jeszcze wiele ulic.

Warto wiedzieć, że zmiany nazw ulic nie zobowiązują do wymiany dokumentów. Dopiero przy wymianie dowodu osobistego, prawa jazdy czy dowodu rejestracyjnego z innego powodu należy wpisać nową nazwę ulicy. Jednak mieszkańcy takich ulic muszą pamiętać, aby zgłosić zmianę adresu w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, urzędzie skarbowym, banku, u dostawców prądu, wody, internetu itp. Osoby prowadzące działalność gospodarczą powinny zgłosić zmianę adresu w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej oraz Krajowym Rejestrze Sądowym.





Komentarze