Siatkówka. Słodko-gorzka inauguracja sezonu

fot. Silesia Volley
W tym sezonie Silesianki prowadzi Alan Polok fot. Silesia Volley

7 października Silesia Volley zainaugurowała nowy sezon w drugiej lidze. Do Mysłowic przyjechał KPKS Halemba.

Mecz rozpoczął się dla gospodyń bardzo dobrze. Zarówno w pierwszym, jak i drugim secie przewaga wypracowana na początku wystarczała do wygrania tych odsłon gry. Niestety później było nieco gorzej. W trzecim i czwartym secie to przyjezdne lepiej weszły w grę i one wyszły z tych partii zwycięsko. W decydującej odsłonie znowu mysłowiczanki lepiej rozpoczęły, jednak później siatkarki z Halemby zdobyły kilka punktów z rzędu i w ogólnym rozrachunku okazały się lepsze. W połowie następnego tygodnia zawodniczki Silesii pojechały do Szczyrku. Tam miała miejsce taka sama sytuacja jak kilka dni wcześniej, ale tym razem to podopieczne Alana Poloka wyszły z niej zwycięsko: pierwsze dwa sety dla SMS-u II Szczyrk, kolejne trzy dla mysłowiczanek. 14 października wszystko wyglądało już lepiej. W hali przy ul. Bończyka PLKS Pszczyna wygrał tylko drugiego seta.

  • Silesia Volley – KPKS Halemba 2:3 (25:14, 25:16, 21:25, 20:25, 9:15),
  • SMS II Szczyrk – Silesia Volley 2:3 (25:21, 25:18, 15:25, 22:25, 13:15),
  • Silesia Volley – PLKS Pszczyna 3:1 (25:21, 22:25, 26:24, 25:16).

Gorycz początku sezonu bierze się stąd, że pomimo dwóch zwycięstw Silesia Volley zajmuje dopiero szóste miejsce w tabeli. Kolejny mecz podopieczne trenera Poloka rozegrają 21 października w Świdnicy z Polonią.





Komentarze