Piszą historię piłki nożnej na naszych oczach

fot. Monika Gaworowska
Kocina ma spore szanse, by pobić drugi rekord łódzkiego Widzewa fot. Monika Gaworowska

Zespół Górnika 09 Mysłowice ustanowił nowy rekord Polski, do drugiego mocno się zbliżył i dzięki świetnym wynikom awansował do UEFA Top 10 w rankingu zespołów najdłużej niepokonanych na ligowych boiskach. Popularna Kocina nie zaznała porażki w lidze od ponad 490 dni i 35 spotkań.

Nie jeden z klubów ekstraklasy czy pierwszoligowych potentatów, a występujący w lidze okręgowej klub z Górnego Śląska, założony w 1909 r. Górnik 09 Mysłowice, ustanowił niebywały rekord Polski, a do drugiego, który ma już (podobnie jak pierwszy) przeszło 20 lat, mocno się zbliżył. Widzew Łódź w latach 90. dominował w Polsce i ustanowił dwa rekordy, które do dzisiaj wzbudzają podziw. Piłkarze Widzewa w lidze nie zeszli z boiska pokonani przez 37 spotkań i 402 dni. Dobra passa została przerwana w 1996 r. I przez blisko dwie dekady nikt się nawet nie zbliżył do osiągnięcia łodzian. Górnik 09 Mysłowice na boiskach ligowych jest niepokonany od ponad 490 dni. Tym samym zostawił rekord Widzewa daleko w tyle. Mysłowiczanie nie przegrali w lidze przez 35 spotkań, a w tym czasie aż 29 razy wygrywali i sześć razy dzieli się punktami, strzelając 161 bramek, a tracąc zaledwie 33. Warto jednak zaznaczyć, iż za czasów ustanawiania rekordu przez łódzki RTS w polskiej pierwszej lidze (nie było jeszcze ekstraklasy) rywalizowało 18 zespołów.

Popularna Kocina odniosła ogromny sukces nie tylko na podwórku krajowym, ale także europejskim. Klub znalazł się bowiem w najlepszej dziesiątce zespołów, które w lidze były najdłużej niepokonane. Warto także podkreślić, iż w zestawieniu znajduje się drugi polski klub, wspomniany już Widzew Łódź.

Tabela UEFA

Górnik 09 Mysłowice pokazał, że nie tylko giganci czy kluby, w których są miliony i grają wielkie gwiazdy, ale także mało znane zespoły z niższych lig mogą zapisać się złotymi zgłoskami na kartach historii czy to polskiego, czy europejskiego futbolu. Mysłowiczanie dali też świetny przykład, że wielki sukces może odnieść drużyna drużyna w większości składająca się z mieszkańców miasta, młodych chłopaków, którzy grają praktycznie za darmo (nawet w pierwszej lidze większość zawodników zarabia więcej na dzień czy nawet na godzinę niż zawodnicy Kociny w miesiąc), ale są zawodnikami, którzy grają dla przyjemności, a nie pieniędzy. Chęci, pasja, zaangażowanie i determinacja, a także zostawienie wiele zdrowia i serca na boisku podczas treningów przynosi wyśmienity efekt w spotkaniach o stawkę. Najpiękniejsze jest to, że tutaj górą jest sport, a nie pieniądze, o co w dzisiejszych czasach i sporcie coraz trudniej. A Górnik 09 Mysłowice wciąż jest w grze i ma sporą szansę na wyrównanie i nawet pobicie rekordu Widzewa, awans w rankingu UEFA i zaliczenie 500 dni bez porażki na ligowych boiskach.

Nadesłano: Dominik Żymła




Komentarze