Ostatnia zmiana czasu na zimowy?

fot. pixabay
fot. pixabay

W nocy z 28 na 29 października przestawiamy zegarki z godz. 3 na 2. Dzięki temu w niedzielę możemy spać dłużej. Bardzo prawdopodobne, że to już ostatnia zmiana czasu na zimowy. W sejmie trwa dyskusja nad zniesieniem tej ustawy.

Kilka tygodni temu Polskie Stronnictwo Ludowe poruszyło temat zlikwidowania zmian czasu w Polsce i ustalenia czasu letniego jako czasu urzędowego, obowiązującego cały rok. Na razie wniosek poparła sejmowa komisja administracji i spraw wewnętrznych. Zgodę wyrazili również członkowie wszystkich klubów, więc głosowanie w sejmie może być tylko formalnością.

PSL uważa, że likwidacja zmiany czasu przyniesie nam sporo korzyści zdrowotnych oraz ekonomicznych. Podobno czas zimowy sprzyja depresjom i zawałom serca, sprawia, że rozregulowują się nasze zegary biologiczne i czujemy się gorzej. Przestawianie zegarów przysparza też problemów gospodarce, np. w transporcie lotniczym i kolejowym, w finansach lub w fabrykach. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz mówił nawet, że ludzi drażni zmiana czasu, krótki dzień i długa listopadowa noc.

Jeśli projekt wejdzie w życie, wiosną wrócimy do czasu letniego i to będzie ostatnia zmiana czasu. Polska znajdzie się w gronie nielicznych państw, które nie zmieniają czasu. W Europie są to jedynie Rosja, Islandia i Białoruś.





Komentarze