Zajrzyj władzy do portfela

fot. Pixabay
fot. Pixabay

Wybrańcom narodu będącym na naszym garnuszku możemy raz do roku zajrzeć do portfela i dowiedzieć się, ile zarabiają radni, prezydent i jego zastępcy, sekretarz, skarbnik miasta, kierownicy jednostek organizacyjnych gminy i osoby wydające decyzje administracyjne w imieniu prezydenta.

Z oświadczeń majątkowych dowiemy się m.in. o wartości i rozmiarach posiadanego majątku, prowadzonej działalności gospodarczej i zgromadzonych oszczędnościach. Nasza ciekawość ograniczyła się jednak do wartości zadeklarowanej przez naszych włodarzy w rubryce Dochód, ale zainteresowanych tematem odsyłamy do strony www.bip.myslowice.pl, gdzie w zakładce Oświadczenia majątkowe znajdują się szczegółowe informacje dotyczące władz miasta i osób zarządzających miejskimi przedsiębiorstwami.

Z opublikowanych informacji wynika, że wiceprezydent Grzegorz Brzoska, który jednocześnie jest najbogatszym z gminnych urzędników, w zeszłym roku otrzymał za swoją pracę 175 953,43 zł, a wiceprezydent Bernard Pastuszka 171 588,39 zł. Nie opublikowano jeszcze oświadczenia prezydenta Mysłowic Edwarda Lasoka, który rok wcześniej zarobił 196 025 zł.

Zarobki osób zarządzających miejskimi przedsiębiorstwami są bardzo zróżnicowane i w skali rocznej często wahają się nawet o kilkadziesiąt tysięcy złotych. Zbigniew Augustyn, prezes zarządu Śląskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego, w minionym roku wzbogacił się o 108 776,25 zł. Na wypłatę z miejskiego budżetu z pewnością nie może narzekać Grzegorz Czokajło, prezes zarządu Zakładu Oczyszczania Miasta Mysłowice, który zarobił najwięcej z lokalnych funkcjonariuszy, bo aż 212 979,25 zł. Dochód odwołanego już prezesa Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Piotra Gałuszki również należał do najwyższych w mieście, bo wyniósł łącznie 171 353, 72 zł. Z kolei dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Bartłomiej Gruchlik w minionym roku zarobił 119 173,93 zł. Niewiele mniej, bo 116 226,38 zł, otrzymał za swoją pracę dyrektor Mysłowickiego Ośrodka Kultury Artur Madaliński. Z oświadczeń majątkowych za 2016 r. dowiemy się także, że sekretarz miasta Andrzej Kijanka uzyskał dochód w wysokości 152 614,84 zł, a zarządzająca Miejskim Ośrodkiem Pomocy Społecznej Sylwia Komraus zarobiła 138 710,71 zł. Skarbnik miasta Lidia Łazarczyk wzbogaciła się o 150 707 zł, a kierujący Miejskim Zakładem Gospodarki Komunalnej Janusz Wszołek o 122 316,99 zł.

Czy praca na rzecz miasta jest dla naszych radnych intratnym zajęciem? Wciąż oczekujemy na publikacje ich oświadczeń majątkowych w biuletynie informacji publicznej, więc do tematu wrócimy niebawem.





Komentarze