Możemy pomóc Liliance w walce z cukrzycą

Fot. arch.
Fot. arch.

W serwisie pomagam.pl trwa zbiórka pieniędzy dla chorej na cukrzycę ośmioletniej mieszkanki Mysłowic. 

Poniżej publikujemy oświadczenie taty Lilianki:

Z pierwszym dniem czerwca moja kochana córeczka Lilianka została odwieziona do szpitala z podejrzeniem cukrzycy. Niestety badania potwierdziły: cukrzyca typu 1 (insulinozależna). Jest to nieuleczalna choroba, która wymaga ciągłej kontroli poziomu glukozy we krwi. Oznacza to, że kilkanaście razy dziennie przed i po każdym posiłku należy pobierać krew z palca oraz wstrzykiwać sobie insulinę.

Sporym ułatwieniem są sensory Free Style Libre, dzięki którym nie trzeba pobierać krwi z palca, wystarczy przyłożyć glukometr do takiego sensora. Koszt jednego sensora to 270 zł. Należy je zmieniać co dwa tygodnie, czyli miesięczny koszt to 540 zł. Pierwszy sensor można było dostać gratis na próbę, i jak to zwykle bywa, jak raz spróbujesz, to się już od tego nie uwolnisz. Szczególnie w nocy jest to ogromne ułatwienie, bo zamiast budzić dziecko co dwie godziny i kłuć, sprawdzając cukier, przykładamy do sensora czytnik i już wiemy, czy cukier jest wysoki i trzeba podać korektę, czy niski i należy „docukrzyć” dziecko.

Chcemy prosić o pomoc, każda złotówka się liczy. Zbieramy na sensory, tak żeby wystarczało na bieżąco. Może znajdą się osoby chętne do wsparcia nas.

Możemy pomóc Liliance i i jej rodzinie, wpłacając dowolną kwotę tutaj.





Komentarze