W mieście stanęły wieszaki na ciepłe ubrania dla potrzebujących

fot. MFPPC
fot. MFPPC

„Wymiana ciepła” jest banalnie prosta. Na wieszaku ustawionym na ulicy można zostawić zbędne rzeczy, a marznący mogą je sobie zabrać. Prościej nie można, i w tej prostocie całe powodzenie akcji, którą prowadzi w naszym mieście Mysłowicka Fundacja Po Pierwsze Człowiek.

– Jeśli w waszych szafach zalegają zimowe kurtki, ciepłe swetry i szaliki, w których już nie chodzicie, możecie je zostawić na specjalnym wieszaku i w ten sposób pomóc potrzebującym – mówi Izabela Piekarczyk z Mysłowickiej Fundacji Po Pierwsze Człowiek. Wczoraj fundacja włączyła nasze miasto do akcji „Wymiana ciepła” i tym samym wpisała je na mapkę ogólnopolskiego przedsięwzięcia. Pierwszy w Mysłowicach publiczny wieszak na ubrania stanął przy urzędzie miasta i będzie tam stał do końca lutego. Drugi znajduje się przy Jadłodajni Mysłowiczanka na rynku. – Mamy nadzieję, że wieszaki staną w kilku miejscach w naszym mieście, gdzie nie tylko bezdomni, ale i ubodzy będą mogli z nich korzystać – dodaje Piekarczyk.

Skąd cały pomysł? – Młody węgierski pianista i aktywista Gerlóczy Zsigmond uruchomił akcję społeczną, w wyniku której w ciągu 72 godzin w całych Węgrzech pojawiło się ponad 200 wieszaków z ciepłą odzieżą dla potrzebujących. W Polsce zaczęło się przed ratuszem na warszawskiej Woli, a potem poszło jak lawina. Dziś, kilka dni od rozpoczęcia akcji w Polsce, wieszaki stoją już w kilku miastach i ciągle zgłaszają się kolejni chętni. Mapę miejsc z wieszakami można znaleźć na facebookowej stronie Wymiana ciepła – tłumaczy Izabela Piekarczyk.

O tym, w których miejscach w naszym mieście będą pojawiały się kolejne wieszaki, fundacja będzie informować na swoim profilu na Facebooku.

To nie pierwsza akcja Mysłowickiej Fundacji Po Pierwsze Człowiek, którą Izabela Piekarczyk i Monika Sarnecka stworzyły, by nieść pomoc potrzebującym: biednym, bezdomnym, starszym czy niepełnosprawnym mieszkańcom naszego miasta. O tym, jak fundacja pomaga głodnym mysłowiczanom oraz małemu Zachariaszowi Witkowskiemu z Ukrainy, przeczytacie na www.po1czlowiek.pl.

Plakat promujący wydarzenie





Komentarze