Taki był mijający rok w Mysłowicach

fot. ARAmedia

Co ważnego, ciekawego i wartego zapamiętania wydarzyło się w Mysłowicach w mijającym roku? Przedstawiamy nasze subiektywne wspomnienie ostatnich 12 miesięcy. O tym mogliście przeczytać w „Gazecie Mysłowickiej” A.D. 2016.

Styczeń rozpoczęliśmy naprawdę mroźnym wspomnieniem z końca 2015 r., kiedy to Piotr Głowacki zdobył Masyw Vinsona – najzimniejszy szczyt świata. Jak zapowiada mysłowiczanin, kolejnym jego celem będzie Mount Everest. Tematem numer jeden była również skażona ziemia na Bończyku i potwierdzające ten fakt wyniki badań. Wydawało się wtedy, że temat zostanie zamknięty szybko, ale pod koniec roku ciągle nie mamy pewności, czy ziemia zwieziona na feralny plac jest wolna od niebezpiecznych substancji. W styczniu usłyszeliśmy także o pierwszych planach instalacji ponad 30 kamer monitoringu, na które ciągle niestety oczekujemy. W ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy mysłowiczanie okazali się też rekordowo hojni. Zebrano 42 255 zł.

Luty to z kolei przygotowania do programu „500 plus”. Do odbioru pieniędzy uprawnionych w tym roku było ponad 6 tys. osób. Zapadła też decyzja o wyburzeniu kina Piast na rynku i powstał klub radnych My To Mysłowice. Mijający rok był także rokiem przestępnym, więc urodzona w Mysłowicach 29 lutego Inez Poniedziałek będzie obchodzić urodziny co cztery lata.

Marzec. Wystartowała jedna z najbardziej spektakularnych zbiórek pieniędzy. Wspomagaliśmy małego Tymonka, który walczył z siatkówczakiem. Potrzebne było aż 1,2 mln zł, ale dzięki wsparciu znanych osób z całej Polski i zbiórkach na całym świecie udało się zgromadzić pieniądze na leczenie chłopca. Był to też ostatni moment, kiedy w Mysłowicach na terenie miejskim mógł stanąć namiot cyrkowy ze zwierzętami, bo prezydent Lasok zadecydował, że dołączymy do grona miast, które cyrków ze zwierzętami nie goszczą.

Kwiecień. Kulturalnym wydarzeniem miesiąca był z pewnością AlterFest. Za 660 tys. zł zostało też sprzedane dawne kino Kosmos w Wesołej.

Maj upłynął pod znakiem charytatywnych imprez. Zbieraliśmy pieniądze m.in. dla Lenki, Tymonka i Piotrusia. Między 27 a 29 maja na mysłowicki rynek dzięki stowarzyszeniu PoMysłowi po raz pierwszy zawitały food trucki i okazały się strzałem w dziesiątkę. W maju składaliśmy też projekty do Mysłowickiego Budżetu Obywatelskiego, który, jak się później okazało, bardzo przypadł mysłowiczanom do gustu.

Czerwiec. Jak co roku w Parku Słupna odbyły się Dni Mysłowic, a tym samym wspaniałe koncerty oraz inne wydarzenia kulturalne. Przed Światowymi Dniami Młodzieży rozpoczęła się tzw. estetyzacja dworca, który, co ciekawe, w niemalże niezmienionym stanie uchował się do dziś. Początek miał też drugi etap wartego prawie 5 mln zł remontu ul. PCK w Krasowach.

Lipiec. 4 lipca mieszkańcy Larysza zaprotestowali przeciw potencjalnej budowie nowych dróg w południowych dzielnicach miasta. Protestów w tej sprawie na razie zaprzestano, ale rozmowy z magistratem trwają do dziś. W przyszłorocznym budżecie są zaplanowane środki także na ten cel. Koniec lipca to organizacyjne wyzwanie niespotykane w skali naszego miasta, czyli Światowe Dni Młodzieży. Z pewnością mu sprostaliśmy. W lipcu także po raz pierwszy od lat Przemsza odżyła dla spływów kajakowych za sprawą Moniki i Jacka Parisów.

Sierpień. Na początku miesiąca media obiegła informacja o zatrzymaniu mieszkańca Mysłowic podejrzanego o wyłudzenie wraz z pięcioma innymi osobami blisko 4 mln zł z PKO BP S.A. Pod koniec sierpnia na rynek wróciły food trucki i znów ściągnęły tłumy.

Wrzesień. Ciekawym wydarzeniem tego miesiąca była nocna jazda na rolkach w ramach „Nightskatingu”. We wrześniu Katowice podały także więcej szczegółów dotyczących centrum przesiadkowego z prawdziwego zdarzenia, które powstanie w Zawodziu. Wygląda na to, że w końcu przesiadając się podczas podróży do Katowic, przestaniemy marznąć i moknąć. Uczniowie klas czwartych rozpoczęli po raz pierwszy w Mysłowicach zajęcia z edukacji regionalnej. Naszym ulubionym tematem była historia Grzegorza Wilka, strażaka, który rowerem odwiedził 998 jednostek straży pożarnej.

Październik. Zakończył się remont Szpitala nr 2, jeden z największych w stuletniej historii placówki, bo jego całkowity koszt wynosił 9,7 mln zł. Dużym zainteresowaniem wśród czytelników cieszyła się nasza rozmowa z Ryśkiem „Brodą” Kamrackim, założycielem kultowego swego czasu baru Mc Broda, którego dawna siedziba właśnie w październiku została zrównana z ziemią.

Listopad. Ogłoszone zostały wyniki pierwszej edycji Mysłowickiego Budżetu Obywatelskiego. Przeważającą liczbą głosów wygrał projekt związany z Promenadą i Trójkątem Trzech Cesarzy, który uświadomił, jak bardzo mieszkańcy chcą zadbanych i bezpiecznych miejsc rekreacji i wypoczynku. Właścicieli czworonogów ucieszyła wiadomość o pierwszym w mieście wybiegu dla psów. 30 listopada otwarto mysłowicki Quick Park, a w jego sąsiedztwie restaurację McDonald’s.

Grudzień. Znana wszystkim firma Foto Trocha obchodziła 80-lecie istnienia, z tej okazji zorganizowano wystawę zdjęć w Muzeum Miasta Mysłowice. Na rynku pojawiła się ogromna choinka, a w całym mieście ozdoby świąteczne. Od 9 do 11 grudnia trwał jarmark bożonarodzeniowy, który przyciągnął mnóstwo zainteresowanych.





Komentarze