Troje mysłowiczan podtrutych tlenkiem węgla

fot. itvm.pl
fot. itvm.pl

Choć mamy już marzec, a temperatury za oknem robią się coraz wyższe, tlenek węgla popularnie zwany czadem nadal zbiera żniwa.

4 marca mysłowicka straż pożarna przyjęła zgłoszenie o nieprzytomnej kobiecie leżącej w łazience w budynku wielorodzinnym przy ul. Morcinka 7b. – Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz przemierzeniu mieszkania detektorem wielogazowym MX4. Pomiar wykazał obecność tlenku węgla w mieszkaniu na poziomie 105 ppm – mówi st. kpt. mgr Wojciech Chojnowski, rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Mysłowicach.

Najbardziej ucierpiała kobieta, którą natychmiast odwieziono do ośrodka ostrych zatruć w Sosnowcu. Jeden spośród dwóch przebywających w mieszkaniu mężczyzn został zabrany do mysłowickiego Szpitala nr 2. Podtruciu tlenkiem węgla uległo też dziecko, które ratownicy medyczni przewieźli do Centrum Pediatrii w Sosnowcu-Klimontowie.

– Do momentu przyjazdu kolejnych zespołów ratownictwa medycznego strażacy udzielali poszkodowanym pomocy poprzez prowadzenie tlenoterapii 100-procentowym tlenem. Mieszkanie zostało przewietrzone oraz ponownie przemierzone miernikiem wielogazowym. Sprawdziliśmy także pozostałe mieszkania wraz z klatką schodową – urządzenie nie wykazało podwyższonych wartości – informuje Chojnowski.





Komentarze