Kolejne trzy osoby podtrute tlenkiem węgla

Fot. itvm

Trwa zła passa podtruć tlenkiem węgla w mieście. 12 stycznia w budynku przy ul. Katowickiej doszło do kolejnego podtrucia tzw. czadem trzech osób.

– Wezwani do interwencji strażacy przy użyciu urządzeń pomiarowych stwierdzili obecność tlenku węgla w mieszkaniu. Trzech lokatorów z objawami podtrucia tlenkiem węgla zostało zabranych przez zespół ratownictwa medycznego do Szpitala nr 1. Strażacy po przewietrzeniu lokalu i klatki schodowej sprawdzili sąsiednie mieszkania pod kątem obecności tlenku węgla – informuje st. kpt. mgr Wojciech Chojnowski, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Mysłowicach.

– Podobne zdarzenie odnotowaliśmy 6 stycznia. W budynku mieszkalnym przy ul. Stawowej doszło do podtrucia tlenkiem węgla sześciu osób, w tym czwórki dzieci. W trakcie wietrzenia mieszkania urządzenia pomiarowe wykazały stężenie tlenku węgla na poziomie 40 ppm – przy stężeniu na tym poziomie występują bóle głowy i duszności u dzieci. Wszystkie osoby poszkodowane zostały zabrane do szpitala – dodaje Chojnowski.

W najbliższych dniach zapowiadany jest powrót zimy. Kiedy temperatury spadają i szczelniej zamykamy mieszkania, zdarza się najwięcej zatruć tzw. czadem. Prawidłowa wentylacja pomieszczeń i czujki tlenku węgla zamontowane w miejscach, w których śpimy, mogą uratować życie. Kiedy zauważymy u siebie lub kogoś innego objawy zatrucia czadem – bóle głowy, zmęczenie, duszności, trudności z oddychaniem i nudności – jak najszybciej zapewnijmy dostęp świeżego powietrza i wezwijmy pogotowie. Rozmowę na ten temat ze st. kpt. Wojciechem Chojnowskim znajdziecie tutaj.





Komentarze