Początek szkoły kosztuje

fot. Monika Gaworowska
fot. Monika Gaworowska

Tegoroczny początek roku szkolnego przynosi wiele zmian. Sześciolatkowie po raz pierwszy obowiązkowo wyruszyli do szkoły, a pierwszoklasiści otrzymali darmowy podręcznik pt. „Nasz elementarz”. Dla rodziców jest to też czas kosztownych wydatków.

Ceny potrzebnych przyborów szkolnych oraz podręczników mogą sięgać prawie tysiąca złotych. Niektórzy uczniowie mogą liczyć na dofinansowania lub stypendia.

1 września po raz pierwszy dzieci urodzone na początku 2008 r. zamiast do przedszkola, poszły do szkoły. W Mysłowicach to 381 sześciolatków. Wszystkie szkoły podstawowe zostały odpowiednio dostosowane, tzn. stworzono specjalną salę zabaw wyposażoną w zabawki, dywaniki czy elementy placów zabaw. Ponad połowę czasu przeznaczonego na naukę dzieci mogą spędzać podczas gier i zabaw, nie muszą też uczyć się czytać i pisać – wszystko jednak zależy od nauczyciela i organizacji pracy szkoły. Nie w każdej placówce możliwe było utworzenie klas składających się wyłącznie z uczniów sześcioletnich, dlatego powstały klasy mieszane. W takim wypadku sześciolatkowie mogą spędzać więcej czasu na nauce.

Zapytaliśmy rodziców, jakie są koszty wysłania dziecka do szkoły. – W tym roku za podręczniki zapłaciłam ok. 300 zł dla syna, który jest w drugiej klasie – mówi Magdalena Wolska. – Jednak to nie wszystkie wydatki, jakie poniosłam w związku z rozpoczęciem roku szkolnego. Oprócz podręczników trzeba zakupić buty na zmianę, strój na wf, materiały plastyczne, bloki, kredki, plastelinę – zauważa mama ucznia. Ceny takich materiałów są bardzo różne, najdroższe są produkty z zagranicznymi licencjami. Wyprawka szkolna dla pierwszaka może kosztować nawet 600 zł. – Mam siostrę, która ma córkę w wyższych klasach. Tam jest jeszcze gorzej. Nie można kupić podręczników używanych, nauczyciele wymagają nowych. Jak ktoś ma trójkę dzieci, a zarabia 1 200 zł i musi się z tego utrzymać, to jest to jakiś koszmar – dodaje Wolska.

Co roku rodzice uczniów zostawiają w księgarniach prawie tysiąc złotych na same podręczniki i to po odliczeniu 10% rabatu. Niektórzy rodzice postanowili porównać ceny księgarń stacjonarnych z internetowym. Okazało się, że zakupy online mogą być nieco tańsze. Za komplet podręczników do drugiej klasy podstawówki w księgarni stacjonarnej zapłacimy ok. 360 zł. W internecie ten sam zestaw kosztuje 310-325 zł. Jeszcze droższe są podręczniki dla licealistów. W tradycyjnej księgarni kosztują ok. 640 zł, natomiast zamawiając je online wydamy 70 lub 90 zł mniej. Dodatkowo księgarnie internetowe kuszą klientów rabatami oraz darmowymi przesyłkami (zazwyczaj powyżej określonej kwoty, np. 150 zł) lub możliwością odbioru paczki na miejscu.

Uczniowie pierwszej klasy rozpoczynają edukację z „Naszym elementarzem” wprowadzonym przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. Darmowy podręcznik posłuży do edukacji polonistycznej, matematycznej, przyrodniczej i społecznej. Dzieci będą korzystały z niego przez cały rok, a następnie otrzymają go nowi pierwszoklasiści. Książka ma posłużyć trzem rocznikom. Uczniowie pierwszej klasy otrzymają również 50 zł na materiały ćwiczeniowe oraz 25 zł na podręcznik do języka obcego. – Na tę chwilę do dyspozycji mamy ponad 73 tys. zł, ale prawdopodobnie kwota ta ulegnie jeszcze zwiększeniu – informuje Kamila Szal z mysłowickiego magistratu. Środki te otrzymuje szkoła i zakupuje potrzebne materiały.

Starsze dzieci mogą liczyć na działający w Mysłowicach program „Wyprawka szkolna”, który dofinansowuje zakup podręczników szkolnych. Pomoc skierowana jest do uczniów szkół podstawowych (klas II, III i VI), szkół ponadgimnazjalnych (klas III) oraz wszystkich uczniów słabowidzących, niesłyszących, słabosłyszących, z upośledzeniem umysłowym w stopniu lekkim, umiarkowanym lub znacznym, z niepełnosprawnością ruchową – w tym z afazją, z autyzmem – z zespołem Aspergera posiadających orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego.

Ponadto w Wydziale Edukacji, Kultury i Sportu Urzędu Miasta Mysłowice od 1 do 15 września można składać wnioski o przyznanie stypendium szkolnego dla dzieci z rodzin, w których dochód na jednego członka rodziny nie przekracza 456 zł netto. Rodzice za otrzymane pieniądze będą mogli sfinansować swoim pociechom m.in. zajęcia edukacyjne, wycieczki szkolne, zakupić wszelkiego rodzaju przybory i pomoce szkolne, odzież codzienną, a także opłacić abonament internetowy.





Komentarze