Długa droga przed MZGK

fot. ARAmedia

W ostatnich kilku latach, dzięki ograniczeniu zatrudnienia oraz wprowadzeniu szeregu innych oszczędności, udało się znacznie obniżyć koszty funkcjonowania Miejskiego Zarządu Gospodarki Komunalnej.

Wygospodarowane w ten sposób dodatkowe środki plus dotacje przyznane przez prezydenta i radę miasta pozwoliły w ciągu 3 lat oddłużyć dramatycznie zadłużony zakład. Jego dług sięgał kwoty równej rocznemu budżetowi.

Równocześnie trwają i trwać będą działania przeciwko postępującej degradacji gminnych budynków. Kilkadziesiąt wyremontowanych dachów, elewacji, pomalowanych klatek schodowych i kilkaset wymienionych okien to jedynie kropla w morzu potrzeb.

Niemal cały zasób mieszkaniowy gminy to budynki bardzo stare, w których odtworzenie wszystkich funkcji wymagać będzie ogromnych nakładów finansowych, ale też upływu długiego czasu liczonego niestety w latach. Wystarczy spojrzeć na międzywojenne fotografie miasta, żeby zobaczyć, że już wtedy kamienice nie wyglądały najlepiej, a wybuch II wojny światowej i 50 lat gospodarki socjalistycznej dopełniły dzieła.

Dodatkowa trudność poważnych renowacji polega na tym, że wszystkie działania muszą być prowadzone na tzw. żywym organizmie, ponieważ MZGK nie dysponuje lokalami zastępczymi, w których mógłby zakwaterować ludzi na czas prowadzonych prac remontowych. Nie należy też ukrywać, że ok. 20% budowli znajdujących się w miejskich zasobach nadaje się do wyburzenia, gdyż żywot tych obiektów dobiegł już końca, a ich odnowa byłaby nieopłacalna. Wyjątkowo nieestetycznie prezentują się też obejścia i podwórka. Przez lata były zaniedbywane, zalewane przez nieszczelne szamba, chaotycznie zabudowywane przez chlewiki i gołębniki – dziś najczęściej porzucone i walące się.

Jest jeszcze dużo do zrobienia. Trzeba dążyć do tego, by w miejsca wyburzonych ruder wybudować nowoczesne architektonicznie budynki o pojemności mieszkalnej większej niż mają te obecne. Poprawi to rentowność najmu tych budynków, a jednocześnie estetykę śródmiejskich zaułków. Tam, gdzie stare kamienice i ich ciągi zabudowy muszą zostać, bo mają charakter zabytkowy, niezbędne będzie ich kosztowne remontowanie i dostosowywanie do wymogów współczesnych.

Nadesłano przez: Agnieszka Gajowczyk




Komentarze