W jakim stanie Słupna wróciła do miasta

Kąpielisko Słupna – bardzo duży i ciekawy obiekt na terenie miasta – przez ostatnie lata popadło w kompletną ruinę. Niedługo jego oblicze ma się zmienić.

Po 10 latach teren wraca do miasta. Przez ten okres kąpielisko zamieniło się w ruinę, o czym może świadczyć chociażby sterta gruzu na środku basenu. Obecnie magistrat przekazał „władzę” nad kąpieliskiem MOSiR-owi. Co z tego wyjdzie? Zobaczymy.

Przyjrzyjmy się faktom i zapowiedziom. Umowa na dzierżawę terenu obowiązywała do 2017 r., jednak z inicjatywy urzędu miasta została rozwiązana. Miało to nastąpić 31 grudnia 2013 r., ale na spotkaniu nie stawił się poddzierżawca. W efekcie nastąpiło to dopiero 2 stycznia. Od tego czasu prawie codziennie odbywają się spotkania w nieformalnym zespole, do którego należą: prezydent Edward Lasok i jego zastępcy, sekretarz Andrzej Kijanka, naczelnicy Wydziału Rozwoju Miasta, Gospodarki Nieruchomościami, Edukacji, Kultury i Sportu, a także dyrektor kancelarii prezydenta Wojciech Król, kierownik zespołu funduszy pomocowych Artur Jedynak i dyrektor MOSiR Bartłomiej Gruchlik. Zespół skupia się nad planami odbudowy basenu na Słupnej oraz terenów otaczających basen: placu zabaw dla dzieci, sceny, dawnej restauracji oraz boiska do piłki plażowej. Niestety ich stan także jest opłakany.

Jak mówi dyrektor MOSiR Bartłomiej Gruchlik plany są odważne, ale jeszcze na etapie rozmów. Jest także wstępna deklaracja odnośnie daty otwarcia basenu: czerwiec 2014. Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji bardzo liczy na środki z Regionalnego Programu Operacyjnego, ale zostało bardzo niewiele czasu na złożenie kosztorysu. Jeżeli nie uda się pozyskać pieniędzy z ministerstwa, to miasto będzie chciało odnowić Słupną z własnych pieniędzy. Na pierwszy remontowy „ogień” ma iść basen i plac zabaw.

O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy Kamilę Szal, rzecznika urzędu miasta. – Rozwiązanie umowy już w styczniu daje nam możliwość, by przygotować kąpielisko do otwarcia w sezonie letnim. Obecnie pracujemy nad wnioskiem o pozyskanie funduszy zewnętrznych na remont kąpieliska. Termin złożenia wniosku upływa 17 lutego. Bez względu na to, czy uda się pozyskać środki zewnętrzne czy nie, prace na kąpielisku zostaną wykonane. Pozostaje tylko kwesta ich zakresu, który zapewne nieco się zmniejszy, jeżeli nie otrzymamy wsparcia finansowego – mówi.





Komentarze