Rząd w obronie węgla – Bieńkowska i Piechociński w Mysłowicach

fot. itvm.pl

7 grudnia, w sobotę, Elżbieta Bieńkowska oraz Janusz Piechociński odwiedzili kopalnię Mysłowice – Wesoła. Na spotkaniu wicepremierzy zapewniali, że węgiel zostanie obroniony przez rząd i jeszcze przez wiele lat pozostanie w polskich domach, jako sposób ogrzewania mieszkań.

Kopalnia Mysłowice – Wesoła właśnie zakończyła pogłębianie i modernizację szybu „Piotr”. Poziom wydobywczy wynosi w nim 865 m. Wyrobiska na takim poziomie obejrzała wiceminister Bieńkowska. Zakończenie prac w tym miejscu dało zakładowi możliwość wydobycia ponad 60 mln ton węgla o bardzo dobrej jakości. Poza tym wizytatorzy mogli zobaczyć, jak bardzo poprawiło się bezpieczeństwo w kopalni oraz komfort pracy górników. Ulepszony został sposób przewietrzania, a droga do ściany wydobywczej znacznie się skróciła, podobnie jak transport węgla.

W mysłowickiej kopalni zatrudnionych jest prawie pięć tysięcy osób. Ma ona możliwość wydobycia na poziomie 160 mln ton – jest to 40 lat działania w tym miejscu.

Po obejrzeniu kopalni wicepremier Bieńkowska powiedziała: – Górnictwo węgla kamiennego będzie przez najbliższe kilkadziesiąt lat należało do podstawowej gałęzi polskiej gospodarki. Dlatego musi unowocześniać się i realizować inwestycje rozwojowe. Muszą być na to pieniądze.

Wicepremier Piechociński chwalił program naprawy spółki i zwracał uwagę, że do naszego kraju napływa węgiel z innych kontynentów, o wiele tańszy. Mówił, że polskie górnictwo musi dostosować się do rynku, stworzyć konkurencyjne ceny dla węgla krajowego. – Zasoby na Śląsku muszą być bardzo racjonalnie wykorzystywane – powiedział, gdyż, jak twierdzi, około 2050 roku polska energetyka nadal będzie opierać się na węglu nawet w 50%. Według Piechocińskiego polskie holdingi węglowe mogą liczyć na wsparcie technologii i techniki górniczej ze środków unijnych, a obecnie nie są aż tak ważne wyniki finansowe, ale modernizacja, wydobycie na konkretnym poziomie oraz inwestycje.

Po spotkaniu z zarządem kopalni, KHW i władzami miasta wicepremierzy udali się na imprezę mikołajkową, w której uczestniczyły dzieci górników, którzy zginęli w wypadkach w mysłowickiej kopalni.





Komentarze