Młodzieżowa Rada Miasta – jak sobie radzi nowa kadencja?

fot. UM Mysłowice

Minęły już prawie dwa miesiące od wyboru nowej, IV kadencji, Młodzieżowej Rady Miasta Mysłowice, dlatego postanowiliśmy sprawdzić, jak jej wychodzi reprezentacja mysłowickiej młodzieży oraz co planuje w najbliższym czasie.

Pierwszym, bardzo dobrym i szczególnym pomysłem rady był koncert charytatywny na rzecz pomocy chorej Hani. Głównym inicjatorem pomysłu był Kamil Pajonk, który zaangażował MRM w realizację koncertu. W ten sposób inicjatywa młodych ludzi została zauważona i spełniona w stu procentach. Wszystko sprawnie zorganizowano i dopięto na ostatni guzik. Wzruszeni i zaskoczeni taką chęcią pomocy oraz ilością inicjatyw rodzice Hani dziękowali za ogromne wsparcie. Młodzi radni uważają, że był to ich pierwszy sukces i oczywiście nie ostatni, bo to dopiero początek.

Zaraz po wyborach, w październiku, MRM mogła uczestniczyć w spotkaniu „Ambasadorzy Niemożliwego – Młodzi dla Młodych”, które zostało zorganizowane w ramach Śląskiego Kongresu Oświaty. Była to promocja projektu „List Ambasadorów Niemożliwego”, czyli przesłanie do dzieci i dorosłych z całego świata, będące świadectwem tego, że jeżeli naprawdę głęboko wierzy się we własne marzenia, można dokonać rzeczy, które z pozoru wydają się niemożliwe.

Z kolei na początku listopada przewodnicząca Młodzieżowej Rady Miasta Mysłowice wzięła udział w Ogólnopolskiej Konferencji Rad Młodzieżowych. Był to projekt realizowany z funduszy „Młodzieży w Działaniu” i aby dostać się na owe wydarzenie, należało przejść rekrutację. – Trzeba było opisać kilka rzeczy i dopiero na tej podstawie wybierano prace. Dlatego w zasadzie mógł się tam zgłosić każdy – wyjaśnia przewodnicząca, Aleksandra Targosz. – Zresztą tak też było, ponieważ projekt nie zakładał tylko spotkania młodzieżowych radnych z całej Polski, ale po prostu zgromadzenie w jednym miejscu ponad 80 młodych aktywistów, którzy być może będą chcieli założyć MRM także w swoim mieście.

Dla reprezentantki Mysłowic było to bardzo interesujące i obfite w nowe doświadczenia wydarzenie. – Miałam okazję spotkać dużo swoich znajomych z całej Polski, których poznałam przy okazji innych projektów i akcji, ale także poznać wielu nowych, wspaniałych ludzi – relacjonuje Aleksandra Targosz. – Dzielnie się swoim doświadczeniem z innymi pomaga również w rozwoju kreatywności, tak że to na pewno było coś, co wyniosłam z tych 3 dni w Nysie – dodaje. W trakcie warsztatów dołączyła do grupy Media Młodzieżowe i Social Media, gdzie pracowano nad narzędziami promocji działalności rad młodzieżowych.

Uczestnictwo w takich projektach i angażowanie się w różne akcje jest na pewno świetnym sposobem na zbieranie doświadczenia przez młodych ludzi, którzy postanowili reprezentować młodzież z naszego miasta i realizować ich pomysły, na ile to tylko będzie możliwe. Na chwilę obecną Młodzieżowa Rada Miasta zaangażowała się w Zespół ds. Infrastruktury Rowerowej. – Czuję się tutaj trochę odpowiedzialna za to, co w tej kwestii się dzieje, ponieważ w ubiegłym roku organizowałam debatę na temat ścieżek rowerowych właśnie w urzędzie miasta – mówi przewodnicząca MRM. – Myślę, że wszyscy cieszymy się, że coś ruszyło w tym kierunku i być może powstanie coś fajnego. Przynajmniej taką mamy nadzieję. Bardzo cieszymy się również, że zostaliśmy poproszeni o współpracę z tym zespołem. Doceniamy, że w mieście liczy się głos młodzieży i nasze zdanie. W końcu my też będziemy korzystać ze ścieżek, które miałyby powstać i warto poznać naszą opinię. Także za taką możliwość oczywiście dziękujemy.

Jak widzimy młodzi radni nie próżnują. Głowy mają pełne pomysłów, a ręce gotowe do pracy – niewiadomo jeszcze, które z tych pomysłów zostaną zrealizowane, bo nie wszystko zależy od nich, ale liczą się chęci do działania. Na pewno chcą aktywnie włączyć się w organizację konkursów, wydarzeń kulturalnych we współpracy z MOK, pomoc charytatywną oraz inne ciekawe wydarzenia. Sprawa w jakiej rozpoczęli już swoje działania to skatepark – budowa lub odnowienie istniejącego już w Brzęczkowicach i przystosowanie go do potrzeb amatorów sportów wyczynowych. Trzymajmy zatem mocno kciuki, aby udało im się zrealizować swoje cele!





Komentarze