Dlaczego zwolniono dyrektor Szpitala nr 2?

fot. ARAmedia

– Z dniem 18 października prezydent miasta, Edward Lasok, odwołał ze stanowiska dyrektora SP ZOZ Szpital nr 2 Ewę Ficę. Decyzja ta podyktowana jest szeregiem okoliczności, które powodują utratę zaufania niezbędnego do zajmowania stanowiska dyrektora takiego podmiotu – poinformowała tego samego dnia Kamila Szal, rzecznik magistratu.

Ponadto ośmiu lekarzy zatrudnionych w kierowanym przez Ewę Ficę Szpitalu nr 2 złożyło wypowiedzenia umów o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia, w tym kierownik Oddziału Okulistycznego. Bezpośrednimi powodami takiej decyzji wyższego personelu medycznego są m.in.: braki w opracowaniu standardów dokumentacji szpitalnej, niesprzyjająca atmosfera pracy (podnoszone są zarzuty dotyczące mobbingu i zastraszania), dezorganizowanie pracy oddziałów oraz narażanie Oddziału Okulistycznego na utratę akredytacji do przeprowadzania specjalizacji z zakresu okulistyki – informowała Szal.

Zdaniem władz miasta decyzje personelu medycznego mogły stanowić poważne zagrożenie w udzielaniu świadczeń medycznych przez Szpital nr 2. Prezydent zwrócił się również do Rady Społecznej Szpitala, która większością głosów uznała odwołanie Ewy Ficy za zasadne.

Sama Ewa Fica otwarcie nie zgadza się z zarzutami i uważa, że zwolnienie jej ze stanowiska dyrektora placówki jest m.in. pokłosiem rozpoczętej przez nią kontroli na Oddziale Okulistyki, która jej zdaniem ujawniła szereg nieprawidłowości w prowadzeniu dokumentacji medycznej. Jednym z powodów miałaby być także odmowa przyznania podwyżek lekarzom przez byłą dyrektor.

– Zamierzam bronić swojego dobrego imienia i przywrócenia mnie do pracy. W związku z tym składam odwołanie do sądu pracy i wytaczam proces Panu Prezydentowi Edwardowi Lasokowi o stosowanie mobbingu wobec mojej osoby przez okres dłuższy niż pół roku. Poproszę też inne instytucje państwowe o zweryfikowanie moich podejrzeń o możliwości popełnienia przestępstwa, jakim w mojej ocenie, jest nanoszenie zmian w dokumentach medycznych – informuje w swoim oświadczeniu Fica.

Prezydent Edward Lasok swoją decyzję argumentuje potrzebą uniknięcia paraliżu mysłowickiej służby zdrowia, który to nastąpiłby w sytuacji, w której Ewa Fica pozostałaby na stanowisku będąc skonfliktowana z lekarzami. – Mając do wyboru pusty budynek zarządzany przez panią dyrektor, albo jej odwołanie i funkcjonowanie szpitala, wybrałem rozwiązanie najbardziej korzystne dla pacjentów – mówi Edward Lasok.

Całość spraw związanych z zarządzaniem zakładem przekazana została Mariuszowi Wołoszowi, zastępcy ds. administracyjno-finansowo-księgowych. Kolejno rada miasta podejmie uchwałę powołującą komisję ds. przeprowadzenia postępowania konkursowego.

Oświadczenie Ewy Ficy

Szanowni Mieszkańcy Mysłowic!

1 czerwca 2011 roku, po wygranym konkursie ogłoszonym przez Prezydenta Miasta Mysłowice, zostałam powołana na stanowisko Dyrektora Szpitala nr 2. Funkcję tę pełniłam do 17 października tego roku. Przez ten czas starałam się pracować dla dobra szpitala i pacjentów. Myślę, że każdy kto przebywał w placówce zauważył znaczącą poprawę warunków leczenia.

Gdy rozpoczynałam pracę szpital nie spełniał żadnych standardów (m.in. sanitarno-epidemiologicznych, P.OŻ, na oddziałach brakowało nowoczesnego sprzętu). Do sierpnia tego roku przeprowadzonych zostało ok. 40 różnych kontroli z zewnątrz. Wszystkie zalecenia pokontrolne były przeze mnie natychmiast wykonywane. Ostania kontrola sanepidu, po raz pierwszy od 20 lat, została zakończona bez wydania żadnych zaleceń.

We wrześniu na oddziale rehabilitacji przeprowadzona została kontrola z NFZ. Kontrolujący nie mieli żadnych zastrzeżeń do dokumentacji medyczno-lekarskiej, ale wskazali na kilka uchybień w dokumentacji medyczno-pielęgniarskiej.

W związku z tym zleciałam wewnętrzną kontrolę na pozostałych oddziałach. W jej trakcie okazało się, że dokumentacja medyczno-lekarska na oddziale okulistycznym nie była prowadzona prawidłowo. Doszło też do prób korygowania dokumentów przez lekarzy z tego oddziału. Przez cały czas bezpośredni nadzór na dokumentacją medyczną sprawował Zastępca Dyrektora ds. Medycznych Paweł Lorek.

W trakcie kontroli aż ośmiu lekarzy złożyło natychmiastowe wymówienia z pracy, co w mojej ocenie było spowodowane próbą uniknięcia odpowiedzialności. Poinformowałam Pana Prezydenta o tej sytuacji i poprosiłam o pilne spotkanie. Rozmowa powinna też dotyczyć zapewnienia pacjentom ciągłości leczenia. Niestety Pan Prezydent nie znalazł dla mnie czasu, a następnego dnia zwołał Radę Społeczną, po której otrzymałam wypowiedzenie.

Kontrola na oddziale okulistycznym wywołała wiele emocji, stresu oraz świadomość odpowiedzialności prawnej i konsekwencji finansowych, które mogły obciążyć szpital. W mojej ocenie te czynniki zadecydowały o postawieniu mi zarzutu mobbingu.

Taki zarzut nigdy wcześniej się nie pojawił, dlatego uważam go za bezzasadny i krzywdzący. Tym bardziej, że moja współpraca z oddziałem okulistycznym do momentu kontroli układała się bardzo dobrze, chociaż dostrzegałam pewne niezadowolenie lekarzy, którzy domagali się podwyżki płac. Nie wyrażałam na to zgody biorąc pod uwagę brak środków i troskę o wszystkich pracowników, a nie tylko o jedną grupę zawodową.

Taka postawa wobec kontroli i jej możliwych konsekwencji zarówno lekarzy, jak i Pana Prezydenta, nosi znamiona zmowy i zaowocowała bezzasadnym zwolnieniem mnie z pracy z dnia na dzień. Pan Prezydent nie dał mi nawet możliwości wyjaśnienia sytuacji. Za cały wkład mojej pracy i zdrowia nie usłyszałam jednego słowa – dziękuję. Jako Dyrektor Szpitala solidnie wypełniałam swoje obowiązki i tego samego oczekiwałam od wszystkich pracowników.

Zamierzam bronić swojego dobrego imienia i przywrócenia mnie do pracy. W związku z tym składam odwołanie do sądu pracy i wytaczam proces Panu Prezydentowi Edwardowi Lasokowi o stosowanie mobbingu wobec mojej osoby przez okres dłuższy niż pół roku. Poproszę też inne instytucje państwowe o zweryfikowanie moich podejrzeń o możliwości popełnienia przestępstwa, jakim w mojej ocenie, jest nanoszenie zmian w dokumentach medycznych.

Pragnę podziękować wszystkim mieszkańcom Mysłowic, przedstawicielom Rady Miasta, pracownikom szpitala i sponsorom, za okazywaną życzliwość i wsparcie.

Ewa Fica





Komentarze